Budownictwo społeczne nabiera mocy

03.09.2026

„W Polsce nigdy jeszcze nie było tylu pieniędzy na budownictwo społeczne” – zauważa Filip Springer w „Tygodniku Powszechnym”. Widać poruszenie na rynku.

 

fot. stock.adobe.com

  • Budownictwo społeczne rośnie w siłę.
  • Jest na nie więcej pieniędzy, są też propozycje zmian w prawie.
  • Znajduje to już odzwierciedlenie na rynku.

Budownictwo społeczne: historia

Budownictwo społeczne w Polsce rozkwitło po 1995 roku, gdy przyjęto Ustawę o niektórych formach popierania budownictwa mieszkalnego. W szczytowym okresie do użytku oddawano ponad 7 tys. TBS-ów rocznie. Kredyty hipoteczne wyhamowały rynek.

 

„Odbicie przyszło z pierwszymi rządami PiS. Ogłoszony przez Beatę Szydło program Mieszkanie Plus przywracał nieśmiało finansowanie dla społecznego, ale jednocześnie próbowano eksperymentować z innymi modelami budowy dostępnych mieszkań. Prawdziwy przełom przyszedł dopiero w ubiegłym roku, kiedy rząd Donalda Tuska zwiększył fundusz dopłat na inwestycje prowadzone przez TBS-y z 1 mld do 5 mld rocznie. Z każdym kolejnym rokiem kwota ma rosnąć” – pisze Filip Springer w „Tygodniku Powszechnym”.

Budownictwo społeczne: zmiany w prawie

Inwestycje ruszyły. Tylko w ostatnim miesiącu temat TBS-ów przewinął się w wielu polskich miastach. Nie są to skromne bloczki, a nowoczesne kompleksy mieszkaniowe.

 

Nowe TBS-y powstaną m.in. w:

 

• Zamościu: 48 nowych mieszkań przy ul. Sikorskiego,
• Boguchwała: 20 mieszkań przy ul. Reja,
• Piotrków Trybunalski: nowe bloki TBS dla 125 rodzin przy ul. Nowy Świat,
• Gliwice: 39 mieszkań przy ul. Toszeckiej.

 

Szykują się też zmiany w prawie. „Do wykazu prac rządu trafił projekt ustawy, której głównym celem jest uporządkowanie poszczególnych zasobów mieszkaniowych, uproszczenie procedur uzyskiwania publicznego wsparcia oraz dostosowanie ich dla spółdzielni mieszkaniowych, Towarzystw Budownictwa Społecznego i Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych” – podaje Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

 

Planowane zmiany to m.in.:

 

  1. Środki z budżetu państwa na budowę mieszkań społecznych skierowane zostaną do spółek TBS/SIM oraz do spółdzielni mieszkaniowych bez pośrednictwa gmin, co uprości procedurę ich przydziału.
  2. Granty na inwestycje mieszkaniowe będą mogły być wsparte preferencyjnymi kredytami udzielanymi przez BGK. Oprocentowanie tych kredytów będzie stałe i wyniesie, w zależności od rodzaju inwestycji, 1% lub 2%. Inwestor będzie miał możliwość zaciągnięcia kredytu na 50 lat, co oznacza dużą zmianę w stosunku do obecnych warunków (30 lat).
  3. Samorządy otrzymają nowe uprawnienia do zawierania i kontrolowania umów z inwestorami społecznymi. Będą też miały prawo do stosowania środków nadzorczych w przypadku stwierdzenia niewywiązywania się przez nich z obowiązków wobec najemców.
  4. Wprowadzony zostanie także system weryfikacji dochodowej najemców społecznych zasobów czynszowych. Projekt przewiduje, że osoby o wyższych dochodach będą ponosić koszty najmu w sposób proporcjonalnie wyższy od osób spełniających kryteria dochodowe. Jednocześnie najemcy, których dochody po osiągnieciu wieku emerytalnego spadną, będą mogli liczyć na znaczące obniżki.
  5. Zmniejszona zostanie wpłata własna wnoszona przez najemców mieszkań społecznych (tzw. partycypacja), która obecnie może wynosić do 30% kosztów budowy najmowanego mieszkania. Projekt zakłada, że będzie to maksymalnie 10% wspomnianych kosztów. Dodatkowo w pewnej puli mieszkań przeznaczonej dla osób, które nie ukończyły 35 lat, taka wpłata nie będzie w ogóle wymagana.

 

Źródło: Inżynier Budownictwa/Tygodnik Powszechny/gov.pl

 

Redakcja poleca: