Stan surowy zamknięty na jesieni. Czy dom powinien przezimować?

03.09.2026

Na jesieni kończę stan surowy zamknięty. Czy dom powinien przezimować, żeby nie było wilgoci, czy można już zacząć jakieś prace? – pytają inwestorzy. Odpowiada Rafał Zarzycki, Przewodniczący Dolnośląskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.

 

fot. stock.adobe.com

  • Osoby, które budują dom, zastanawiają się, czy można prowadzić prace zimą.
  • Pytają m.in. o tynki i wylewki.
  • Ekspert podpowiada, jak rozplanować się z budową.

Wysokie koszty ogrzewania

Inwestorzy, którzy na jesieni doszli do etapu stanu surowego zamkniętego, zastanawiają się, jak dalej rozplanować się z pracami. – Budynek potrzebuje czasu na odparowanie wilgoci technologicznej m.in. z betonu i zapraw. Jeśli nie ma presji czasowej, to lepiej poczekać na wiosnę – radzi Rafał Zarzycki, Przewodniczący Dolnośląskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.

 

– Jeśli goni nas czas, to trzeba nagrzewać i siatkować – np. rusztowania podczas prac dociepleniowych elewacyjnych i tynkarskich. Oczywiście wszystko pod ścisłym nadzorem, bo czasem temperatura jest tak niska, że nie da się pracować, pomimo nagrzewania – zaznacza ekspert.

 

Inwestorzy pytają też o tynki. – Tynki wewnętrzne można robić, o ile mamy stałe ogrzewanie budynku i utrzymujemy temperaturę powyżej 10°C. Prace te mogą być jednak bardzo kosztowne ze względu na konieczność poboru energii elektrycznej do nagrzewnic i osuszaczy. Zewnętrzne tynki – raczej nie, jeśli temperatura spada poniżej 5°C – tłumaczy Rafał Zarzycki.

 

I wyjaśnia, dlaczego lepiej wstrzymać się z tynkami do wiosny:

 

  • Temperatura: proces wiązania tynków (szczególnie cementowo-wapiennych) wymaga stabilnej temperatury powyżej +5°C (zarówno w dzień, jak i w nocy) przez kilkanaście dni. Przymrozki mogą zniszczyć strukturę tynku (zacznie się łuszczyć i odpadać).
  • Wilgotność: tynki wprowadzają do domu setki litrów wody. Bez uruchomionego, stałego ogrzewania budynku, ta wilgoć nie będzie miała jak odparować. Schnięcie tynków w nieogrzewanym domu zimą trwa miesiącami i niszczy konstrukcję.
  • Wyjątek: można tynkować jesienią, jeśli jest już uruchomione stałe, docelowe ogrzewanie budynku (lub nagrzewnice) i można utrzymać temperaturę +10°-+15°C przez całą dobę. Koszt prądu lub paliwa do nagrzewnic bywa jednak w tej sytuacji bardzo duży.

Przestrzegać zaleceń producenta

Na forach budowlanych krąży też pytanie o wylewki zimą. – Co do zasady: lepiej poczekać, jeśli średnia temperatura dobowa spada poniżej 5°C. Jeśli harmonogram nie pozwala na przestoje, to należy stosować się do instrukcji producentów wyrobów budowlanych (tynki, posadzki, roboty malarskie instalacyjne). Jesienią i zimą najlepiej rozprowadzać instalacje na ścianach surowych, wykonywać suche tynki czy montaże wełny mineralnej na poddaszu – podpowiada Rafał Zarzycki.

 

 

Źródło: Inżynier Budownictwa

 

Redakcja poleca: