Centra danych dotarły do Polski. Cieszyć powinien fakt, że dotrzymujemy tempa, jednak z tyłu głowy tli się iskra niepokoju.

fot. oselote/stock.adobe.com
- Centra danych wchodzą do Polski.
- Pojawiają się obawy o zużycie energii i wody.
- W USA działa już cały ruch „Stop Data Centers”.
Co to jest centrum danych?
Centrum danych to element infrastruktury, związany z rozwojem zaawansowanych baz danych. Znajdują się w nim m.in. serwery, sprzęt sieciowy i systemy pamięci. Jego główne zadania to: przechowywanie, przetwarzanie oraz dystrybucja danych.
Historia centrów danych sięga lat 40. XX wieku. Najbardziej znanym obiektem z tego okresu jest ENIAC – stworzony na potrzeby amerykańskiej armii na Uniwersytecie w Pensylwanii w 1946 roku. Na 140m² stanęło wówczas 40 stalowych szaf.
Samo pojęcie „centrum danych” pojawiło się w latach 70. XX wieku. Coraz więcej instytucji zaczęło budować wyspecjalizowane pomieszczenia dla swojego sprzętu komputerowego. Dekadę później potrzebne już były osobne budynki. Intensywny wzrost zapotrzebowania na centra danych nastąpił w latach 20. XXI w., w związku z rozwojem sztucznej inteligencji.
Stop Data Centers
Przez Stany Zjednoczone, w których działa już ponad 2 tys. dużych centrów danych, przetacza się obecnie fala protestów „Stop Data Centers”, a kolejne stany zaostrzają przepisy regulujące budowę tego typu obiektów. W lipcu br. zakaz budowania centrów danych AI o mocy ponad 50 MW wprowadził Nowy Jork. Dlaczego?
Przeciwnicy centrów danych punktują:
- Centra danych zużywają mnóstwo energii, a koszty często ponoszą obywatele; zdarza się nawet, że muszą znaleźć nowego dostawcę.
- Centra danych zużywają ogromne ilości wody na chłodzenie, co może generować problemy z wodą w najbliższej okolicy.
- Okoliczni mieszkańcy skarżą się na hałas, drgania i zapach spalenizny.
Centrum danych w Piasecznie
Centrum danych powstaje m.in. w podwarszawskim Piasecznie. Jak podaje miasto, inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a decyzja środowiskowa została wydana po konsultacji z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, Wodami Polskimi i Sanepidem.
Do wątpliwości w kwestii zużycia wody odniosło się Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Piasecznie: „W 2023 roku zostały wydane warunki przyłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej dla projektowanych czterech budynków centrum usług handlu elektronicznego i usług przetwarzania danych przy ul. Energetycznej. Wydane warunki uwzględniają zapotrzebowanie na wodę w maksymalnej wysokości 286 m³/dobę, co w przybliżeniu odpowiada zużyciu wody przez średniej wielkości osiedle mieszkaniowe. W perspektywie budowy nowej stacji uzdatniania wody planowana inwestycja będzie stanowić około 2% jej docelowej wydajności, również obecnie, przy istniejących możliwościach produkcyjnych systemu wodociągowego, zapotrzebowanie związane z planowaną inwestycją nie wpłynie na obniżenie obecnej wydajności” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym w serwisie piaseczno.eu.
W kwestii zużycia energii i wpływu na okolicę jest już nieco bardziej enigmatycznie: „Zgodnie z założeniami Inwestora instalacje techniczne, w tym systemy chłodzenia i zasilania awaryjnego, będą spełniały najwyższe standardy obowiązujące dla nowoczesnych centrów danych. Szczególną uwagę Inwestor przykłada do minimalizowania wpływu inwestycji na okolicznych mieszkańców oraz środowisko”.
Centrum danych za 3 mld euro powstaje także w Koninie.
Źródło: Inżynier Budownictwa/piaseczno.eu
Redakcja poleca:
- „Technologia ma porządkować proces”. PIIB na Forum Ekonomicznym w Karpaczu
- Pierwsza polska elektrownia jądrowa. „Od planów do realizacji”
- Zmodernizowano tunel aerodynamiczny Sieci Badawczej Łukasiewicz
- Jak innowacje zmieniają plac budowy?