W dobie zmieniającego się klimatu dotychczasowe sposoby na gospodarowanie wodą opadową nie wystarczają – zauważają Wody Polskie. I podpowiadają konkretne rozwiązania.

fot. Wang/stock.adobe.com
W tekście:
- Jak powstaje miasto-gąbka?
- Jak działa retencja miejska?
- Które polskie miasto jako jedne z pierwszych przetestowało ogród deszczowy?
Przebudowa kanalizacji to za mało
“W 2025 roku w jednej z gdańskich dzielnic w ciągu zaledwie siedmiu minut spadło tyle deszczu, ile zwykle notuje się przez cały miesiąc. Kilka lat wcześniej jeden z miejskich zbiorników retencyjnych o pojemności około 15 tysięcy metrów sześciennych wypełnił się w niespełna dziewięć minut. Takie zjawiska jeszcze niedawno uchodziły za wyjątkowe. Dziś stają się coraz częstszym elementem rzeczywistości” – zauważają Wody Polskie.
Efekt jest taki, że miasta często walczą z nadmiarem wody, jednocześnie zmagając się z suszą. Rozwiązaniem problemu jest zatrzymywanie wody opadowej w mieście.
“Tradycyjne podejście do gospodarowania wodami opadowymi opierało się na rozbudowie kanalizacji deszczowej i sprawnym odprowadzaniu wody do odbiorników – rzek, potoków czy zbiorników wodnych. Przez wiele lat rozwiązanie to działało skutecznie. Problem polega na tym, że współczesne opady coraz częściej przekraczają parametry, dla których projektowano miejską infrastrukturę” – piszą Wody Polskie.
Jak zatem skutecznie zatrzymać wodę w mieście?
Retencja miejska
Właściwym kierunkiem jest retencja miejska, czyli “niewielkie, rozproszone rozwiązania”, które razem “tworzą system zdolny zmieniać funkcjonowanie całego miasta”. Jakie to rozwiązania?
Retencja miejska:
- ogrody deszczowe,
- niecki retencyjne,
- muldy chłonne,
- zielone dachy,
- zielone ściany,
- nawierzchnie przepuszczalne,
- tereny zielone zachowujące naturalną zdolność do magazynowania wody.
“Pierwszy demonstracyjny ogród deszczowy w Gdańsku powstał przy magazynie przeciwpowodziowym. Chodziło o sprawdzenie czy rozwiązania znane z zagranicznych publikacji rzeczywiście zadziałają w polskich warunkach” – piszą Gdańskie Wody. Zadziałało. W 2019 roku władze miasta zdecydowały o zmianie polityki gospodarowania wodami opadowymi.
“Najważniejsza była jednak nie pojedyncza inwestycja, lecz zmiana filozofii projektowania miasta. Nowe rozwiązania nie miały powstawać jako osobne projekty realizowane od czasu do czasu. Miały stać się integralnym elementem nowych inwestycji – osiedli mieszkaniowych, ulic, parkingów i przestrzeni publicznych” – podkreślają Gdańskie Wody. Tak powstaje “miasto-gąbka”.
Źródło: Inżynier Budownictwa/Wody Polskie
Redakcja poleca:
- Zielone torowiska – element zielonej infrastruktury
- Tramwaje i zieleń – nowa rola infrastruktury miejskiej. WYWIAD
- Solarne okna wytwarzają energię ze światła słonecznego
- Nowy materiał budowlany pochłania dwutlenek węgla



