Zakres odpowiedzialności projektowej stron w formule kontraktowej „buduj”

28.07.2026

W modelu „buduj” podstawowa odpowiedzialność za dokumentację projektową spoczywa na inwestorze oraz projektancie. Mimo przepisów Kodeksu cywilnego i utrwalonego orzecznictwa, które precyzyjnie określa granice odpowiedzialności wykonawcy w tym zakresie, zdarzają się jednak próby jej przesuwania. Dlatego warto przypomnieć, jakie obowiązki spoczywają na poszczególnych uczestnikach procesu budowlanego.

 

Tamara Moreau-Dengreville
inżynier konsultant, biegły sądowy, dyrektor zarządzająca Stowarzyszenia Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców
Małgorzata Rogowicz-Angierman
prawnik, rozjemca, arbiter, niezależny konsultant Stowarzyszenia Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców

W tekście:

  • Umowa o roboty budowlane i obowiązek dostarczenia projektu
  • Obowiązki wykonawcy a sprawdzanie dokumentacji projektowej
  • Odpowiedzialność inwestora w zamówieniach publicznych
  • Rola i odpowiedzialność projektanta
  • Granice odpowiedzialności wykonawcy
  • Formuła „buduj” a formuła „projektuj i buduj”

W praktyce realizacji kontraktów budowlanych często dochodzi do sporów dotyczących zakresu odpowiedzialności uczestników procesu budowlanego za dokumentację projektową, kompletność opisu przedmiotu zamówienia oraz skutki błędów projektowych, które ujawniają się już na etapie realizacji robót. Zagadnienie to nabiera szczególnego znaczenia w kontraktach realizowanych w formule „buduj”, w której inwestor dostarcza wykonawcy dokumentację projektową stanowiącą podstawę realizacji robót budowlanych. Mimo pozornie jednoznacznych regulacji kodeksowych i przepisów prawa budowlanego praktyka kontraktowa, zwłaszcza w świetle Ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych [1], często prowadzi do prób przenoszenia na wykonawców odpowiedzialności za wady dokumentacji projektowej, błędne przedmiary czy niekompletne dane wyjściowe. Tego rodzaju działania pozostają jednak w sprzeczności zarówno z konstrukcją umowy o roboty budowlane, wynikającą z Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny [2] (dalej: k.c.), jak i z utrwalonym orzecznictwem sądów powszechnych oraz Krajowej Izby Odwoławczej.

 

Celem artykułu jest przedstawienie podstawowych zasad odpowiedzialności inwestora, projektanta i wykonawcy w modelu kontraktowym „buduj”, ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedzialności za dokumentację projektową.

 

Fot. stock.adobe.com/Pete

Umowa o roboty budowlane i obowiązek dostarczenia projektu

Podstawowym przepisem regulującym relacje stron procesu inwestycyjnego jest art. 647 k.c. Zgodnie z jego treścią przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu zrealizowanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, natomiast inwestor – do dokonania czynności związanych z przygotowaniem robót, zwłaszcza do przekazania terenu budowy, dostarczenia projektu, odebrania obiektu oraz zapłaty wynagrodzenia.

 

Przepis ten ma fundamentalne znaczenie dla określenia zakresu odpowiedzialności stron. Oznacza bowiem, że inwestor odpowiada za przygotowanie procesu inwestycyjnego, projektant – za prawidłowość dokumentacji projektowej, wykonawca zaś – za realizację robót zgodnie z przekazanym projektem i zasadami wiedzy technicznej.

 

W praktyce więc dokumentacja projektowa stanowi podstawę realizacji robót i punkt odniesienia dla kalkulacji ceny ofertowej wykonawcy. Ma on prawo zakładać, że przekazana mu dokumentacja jest kompletna, skoordynowana i umożliwia osiągnięcie celu inwestycji.

 

Sąd Najwyższy w wyroku z 29 kwietnia 2016 r. [3] podkreślił, że: „Zaniechanie wydania wykonawcy terenu, na którym ma być realizowany obiekt budowlany, tak samo jak dostarczenie mu przez zamawiającego dokumentacji projektowej dotkniętej taką wadliwością, która nie pozwala na osiągnięcie umówionego celu umowy w ogóle lub w uzgodnionym czasie, stanowi o naruszeniu obowiązków, jakie w ramach umowy o roboty budowlane przyjmuje na siebie inwestor. Tego rodzaju naruszenia obowiązków umownych przez zamawiającego mogą być źródłem szkody po stronie wykonawcy zwłaszcza wtedy, gdy w oparciu o dostarczoną dokumentację projektową i przewidywany czas realizacji inwestycji dokonywał on ekonomicznej kalkulacji zobowiązań, jakie może zaciągnąć”.

 

Orzeczenie to ma szczególne znaczenie dla praktyki kontraktowej, ponieważ potwierdza, że ryzyko wad dokumentacji projektowej co do zasady obciąża inwestora, a nie wykonawcę robót budowlanych.

 

>>> Cały artykuł dostępny jest w numerze 7/2026 miesięcznika „Inżynier Budownictwa”.

>>> Członkowie Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa mają dostęp do miesięcznika przez portal członkowski >>>

 

Literatura
[1] Ustawa z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1320 ze zm.).
[2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071 ze zm.).
[3] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2016 r., sygn. akt I CSK 306/15.

 

PODCAST: O czym musi pamiętać projektant?

 

Redakcja poleca:

 

www.facebook.com

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

Kanał na YouTube

Profil linked.in