Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Energooszczędność? Tak, ale nie kosztem bezpieczeństwa!

30.11.-0001

Przez wiele lat uwaga inwestorów i użytkowników budynków, poza oczywistym zainteresowaniem ich architektoniczną formą i układem funkcjonalnym, skupiała się na komforcie i ekonomice użytkowania. Mniej lub bardziej świadomie pomijano wpływ sukcesywnie wprowadzanych energooszczędnych rozwiązań i materiałów na inne aspekty, w tym na tak ważne bezpieczeństwo pożarowe.

 

Fot. Przykładowy pożar elewacji

 

Zauważalnie większa liczba pożarów elewacji w ostatnich latach wskazuje na to, że energooszczędność jest wprawdzie istotna, ale bezpieczeństwo ludzi powinno być najważniejsze. Warto przypomnieć choćby pożar we Wrocławiu w 2017 r., kiedy zapaliła się elewacja jeszcze niezamieszkanego budynku z systemem ETICS.

Dzięki internetowi mamy dziś dostęp do wielu materiałów ilustrujących przebieg i skutki pożarów budynków. Widać, że bardzo często do pożarów poddaszy i dachów dochodzi wskutek zapalenia się ocieplenia elewacji, skąd ogień bardzo łatwo sięga do drewnianej konstrukcji poddaszy lub palnych warstw izolacji cieplnej, np. z natryskiwanej pianki poliuretanowej lub styropianowych płyt znajdujących się w przekryciach dachów.

Pożary dotyczą wszystkich rodzajów budynków mieszkalnych jedno- i wielorodzinnych, pensjonatów i hoteli, zarówno z dachami płaskimi, jak i skośnymi. Od strony formalnej wszystko jest w porządku, bo poszczególne elementy budowlane mają wymaganą przepisami klasyfikację NRO (nierozprzestrzeniający ognia). Ale uwaga: ta klasyfikacja odnosi się do sytuacji, gdy ogień działa na powierzchnię lub spód dachu, czyli bezpośrednio kontaktuje się albo z pokryciem dachu (np. z dachówki ceramicznej lub blachy), albo z tym, co stanowi wykończenie poddasza, czyli najczęściej z płytą gipsowo-kartonową. A co się stanie, gdy ogień pojawi się od czoła połaci dachowej i może wprost sięgać drewnianej konstrukcji lub palnej izolacji cieplnej poddasza lub dachu? Dach zapali się od płonącego ocieplenia ściany zewnętrznej.

W przyspieszonym tempie nadrabiane są wieloletnie zaniedbania i w wielu krajach wprowadzane są przepisy ograniczające możliwość lub zakres stosowania palnych materiałów na elewacjach. Dotyczą one obiektów o określonej wysokości lub sposobie użytkowania. Wiadomo, że im wyższy budynek, tym większe znaczenie dla bezpieczeństwa ma niepalność elewacji.

Przedszkola czy szpitale wymagają szczególnej ochrony z uwagi na ograniczone możliwości użytkowników, by szybko opuścić zagrożony budynek, gdy zdarzy się pożar. W przypadku elewacji pozostałych budynków, w których dopuszcza się palne materiały, w tym izolacje cieplne, wprowadzane są zabezpieczenia w postaci różnego rodzaju barier ogniowych z niepalnych materiałów, np. wełny mineralnej, co spowalnia rozprzestrzenianie się ognia po palnej elewacji. Pierwsze oznaki wyraźnego zainteresowania niepalnymi, a nie tylko tzw. nierozprzestrzeniającymi ognia rozwiązaniami, zauważalnego w wielu krajach europejskich, można zaobserwować również w Polsce. Jest ono równoznaczne z coraz szerszym wykorzystywaniem niepalnych izolacji cieplnych we wszelkich systemach fasadowych, w tym również w ETICS czy fasadach wentylowanych.

 

Czytaj też: Jak ocieplić dom energooszczędny?

 

 

 

W wielu sytuacjach skutki pożarów ociepleń ścian zewnętrznych byłyby mniej dotkliwe, a wielkość strat można byłoby znacznie ograniczyć, gdyby zastosowano najprostsze środki ostrożności w postaci „barier ogniowych” oddzielających od siebie palne materiały znajdujące się w dwóch sąsiadujących ze sobą elementach budowlanych: ścianie i dachu. Wówczas pożar mógłby objąć tylko palne ocieplenie ściany zewnętrznej, a straż pożarna miałaby szanse uratowania dachu.

 

Energooszczędność i bezpieczeństwo pożarowe

 

Energooszczędność jest istotnym aspektem współczesnego budownictwa, ale należy uwzględniać też inne czynniki, np. bezpieczeństwo pożarowe. Proste rozwiązania na bazie wełny mineralnej pozwalają ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia, a tym samym ograniczyć ryzyko strat. Komfort użytkowania, mniejsze zużycie energii i w konsekwencji troska o środowisko – wszystko to nie może zastąpić bezpieczeństwa ludzi.

 

Źródło: Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej Szklanej i Skalnej

 

 POLECAMY TAKŻE: Docieplenia od wewnątrz ze szczególnym uwzględnieniem nowych technologii

 

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube