Od ceny do architektury kontraktu – cz. I

18.03.2026

Rozbieżności cenowe, niestabilność zespołów i problemy z jakością nadzoru inwestorskiego w projektach infrastrukturalnych to efekt konstrukcji kontraktów, które usiłują zastąpić architekturę zarządczą jedną zmienną – ceną. Rozwiązaniem problemu może być nowy model zamawiania i rozliczania nadzoru inwestorskiego przez inwestorów publicznych.

 

Rozbieżności cen ofert na nadzór inwestorski w dużych projektach infrastrukturalnych, sięgające niekiedy nawet kilkuset procent, występują w wielu systemach zamówień publicznych, nie tylko w Polsce. Zjawisku temu towarzyszą:

  • wysoka rotacja personelu nadzoru,
  • trudności w egzekwowaniu jakości usług,
  • spory kontraktowe dotyczące zakresu obowiązków,
  • narastające ryzyka projektowe.

W debacie publicznej i branżowej problemy te tłumaczy się często agresywną konkurencją rynkową, presją cenową lub niedoborem kadr inżynierskich. Tego rodzaju wyjaśnienia, choć intuicyjne, mają jednak charakter powierzchowny [1].

 

Coraz liczniejsze badania z zakresu ekonomiki budownictwa oraz zarządzania projektami infrastrukturalnymi wskazują, że kluczową przyczyną niestabilności kosztowej i jakościowej usług inżynierskich nie jest poziom cen sam w sobie, lecz sposób ich kontraktowania. Innymi słowy, problemem nie jest to, ile zamawiający płaci za nadzór, lecz jak określa przedmiot zamówienia, jak strukturyzuje wynagrodzenie oraz jakie mechanizmy zarządcze wpisuje w umowę.

 

>>> Problem rozbieżności wartości ofert na nadzór kontraktów infrastrukturalnych

>>> Klauzula waloryzacyjna w zamówieniu publicznym na roboty budowlane

>>> Rażąco niska cena przy robotach budowlanych zgodnie z Prawem zamówień publicznych – cz. I

>>> Rażąco niska cena przy robotach budowlanych zgodnie z Prawem zamówień publicznych – cz. II

 

architektura kontraktu

Fot. © MaPar – stock.adobe.com

Cena – substytut architektury zarządczej

W literaturze przedmiotu wielokrotnie podkreślano, że w usługach wiedzochłonnych (knowledge-intensive services), do których należy nadzór inwestorski, cena nie jest wiarygodnym nośnikiem informacji o jakości. Próba sterowania złożonymi projektami infrastrukturalnymi wyłącznie poprzez bodźce cenowe skutkuje wypaczeniami organizacyjnymi i przenoszeniem ryzyk na najsłabsze ogniwa kontraktu [2]. Analiza systemowych przyczyn przekroczeń kosztów i opóźnień w dużych projektach infrastrukturalnych prowadzi do wniosku, że koncentracja na cenie ofertowej przy jednoczesnym niedookreśleniu zakresu odpowiedzialności oraz standardów zarządczych powoduje strategiczne zaniżanie ofert. W efekcie mamy do czynienia z późniejszą eskalacją problemów na etapie realizacji [3].

 

W kontekście zamówień publicznych problem ten jest dodatkowo wzmacniany przez formalizm proceduralny. Sprzyja on traktowaniu ceny jako obiektywnego i łatwo porównywalnego kryterium nawet w sytuacjach, gdy przedmiot zamówienia ma charakter złożony, długookresowy i silnie zależny od kompetencji zespołu.

Rozjazd ofert jako objaw, a nie przyczyna

Pierwszy artykuł niniejszego cyklu [1] pokazał, że rozpiętości cen ofert na nadzór nie są anomalią, lecz zjawiskiem strukturalnym. Do zbieżnych wniosków prowadzą badania międzynarodowe. Wynika z nich, że duże różnice pomiędzy ofertami na usługi inżynierskie wynikają przede wszystkim z odmiennych założeń dotyczących obsady zespołu, zakresu odpowiedzialności i poziomu ryzyka przyjmowanego przez wykonawcę, a nie z różnic w „efektywności” [4]. Oznacza to, że rynek nie wycenia jednego, porównywalnego produktu, lecz reaguje na niejednoznacznie zdefiniowany przedmiot zamówienia. W takich warunkach cena staje się zmienną zastępczą, która maskuje różnice w rzeczywistym modelu realizacji usługi.

 

W dalszej części artykułu:

Ekonomia kosztu pracy a iluzja taniego nadzoru

Brak standardów jakości KPI, czyli luka systemowa

Od diagnozy do pytania zasadniczego

Od zakupu usługi do projektowania systemu sterowania projektem

Architektura, a nie cena

Pięć warstw architektury kontraktu na nadzór

Architektura kontraktu a relacja jakości do ceny

Ekonomika nadzoru w architekturze kontraktu

Wynagrodzenie oparte na obsadzie

Waloryzacja jako element stabilizacji

 

>>> Cały artykuł dostępny jest w numerze 3/2026 miesięcznika „Inżynier Budownictwa”.

>>> Członkowie Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa mają dostęp do miesięcznika przez portal członkowski >>>

 

 

dr inż. Krzysztof Kaczorek
dyrektor Centrum Analiz Budowlanych Instytut Badań Stosowanych Politechniki Warszawskiej

 

 

 

 

Literatura
[1] Kaczorek K., „Problem rozbieżności wartości ofert na nadzór kontraktów infrastrukturalnych” w: Inżynier Budownictwa, nr 11, 2025, s. 36–41.
[2] Turner J.R., Müller R., „On the nature of the project as a temporary organization” w: International Journal of Project Management, t. 21, nr 1,
2003, s. 1–8, https://doi.org/10.1016/S0263-7863(02)00020-0.
[3] Flyvbjerg B., „What you should know about megaprojects and why: An overview” w: Project Management Journal, t. 45, nr 2, 2014, s. 6–19,
https://doi.org/10.1002/pmj.21409.
[4] Ahiaga-Dagbui D.D. i in., „Building high-performing and integrated project teams” w: Engineering, Construction and Architectural Management,
t. 27, nr 10, 2020, s. 3341–3361.

www.facebook.com

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

Kanał na YouTube

Profil linked.in