Błędy w pracach renowacyjnych – zaniedbania projektowe, diagnostyka obiektu

05.03.2026

Przywracanie świetności historycznym obiektom to prawdziwe wyzwanie – również dla projektanta. Wszelkie pomyłki, błędy lub zaniedbania popełnione na etapie planowania prac renowacyjnych budynku mogą wręcz pogorszyć stan zabytku. Dlatego tak ważna jest drobiazgowa diagnoza, która powinna być przeprowadzona właśnie w fazie projektowania.

 

Zagadnienia związane z renowacją należą do trudnych i złożonych. Dotyczy to zwłaszcza prac wykonywanych w obiektach zabytkowych, w których optymalnym rozwiązaniem byłoby powtórzenie pierwotnej technologii. Często okazuje się to jednak niemożliwe. W takich sytuacjach należy stosować materiały dobrze „współpracujące” z tymi oryginalnymi, które umożliwiają łatwą naprawę, a niekiedy wielokrotne powtarzanie zabiegów zabezpieczających.

 

Fot. 1, 2. Obecność skorup solnych świadczy o zaawansowanych procesach destrukcyjnych. Fot. M. Rokiel

 

Prace naprawczo-renowacyjne polegają przede wszystkim na odtwarzaniu izolacji poziomej i pionowej. Niezbędne jest także uporanie się z problemami, które wynikają z obecności związków soli w zawilgoconym murze (fot. 1, 2). Niekiedy konieczne bywa również osuszenie obiektu oraz naprawa elewacji. Prace mogą też obejmować czynności towarzyszące, np. udrożnienie lub zmianę sposobu odprowadzenia wód opadowych (fot. 3), reprofilację terenu czy naprawę albo wykonanie nowych instalacji.

 

>> Budując z historią – doświadczenia z renowacji „Mamuta”

>> Ustawa o ochronie zabytków po zmianach

>> Renowacja obiektów zabytkowych a termomodernizacja – co jest konieczne, a co możliwe?

 

Fot. 3. Brak odprowadzenia wód opadowych to często jedna z przyczyn zalewania budynków (wbrew pozorom dotyczy to także tych nowych). Fot. M. Rokiel

 

Warto tu wyjaśnić, że bardzo często niewłaściwie używa się terminologii związanej z renowacjami. Termin „osuszanie budynku” powinien być rozumiany raczej jako zespół czynności technicznych i technologicznych, dzięki którym uzyskuje się trwałe zmniejszenie poziomu zawilgocenia ścian (najczęściej do poziomu 3–6% wilgotności masowej), co umożliwia prowadzenie dalszych prac budowlanych lub konserwatorskich, zapewniając po ich wykonaniu właściwą eksploatację. Przykładem są choćby przepony wodochronne w zawilgoconych budynkach. To jeden ze sposobów zabezpieczania (wykonania wtórnych izolacji), a nie osuszania. Same hydroizolacje mogą, ale nie muszą doprowadzić do znacznego obniżenia zawilgocenia przegród – i to nawet wtedy gdy zrobiono je prawidłowo i będą skutecznie chronić mury przed dalszym wnikaniem wody lub wilgoci. Ściany o znacznej grubości, po wykonaniu w nich blokady poziomej, mogą w sposób naturalny wysychać przez wiele lat.

 

W dalszej części artykułu:

Konsekwencje błędów i zaniedbań projektowych

Diagnostyka obiektu

Inne błędy projektowe

 

>>> Cały artykuł dostępny jest w numerze 2/2026 miesięcznika „Inżynier Budownictwa”.

>>> Członkowie Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa mają dostęp do miesięcznika przez portal członkowski >>>

 

mgr inż. Maciej Rokiel
rzeczoznawca budowlany SITPMB-NOT
rzeczoznawca mykologiczno-budowlany PSMB

 

 

 

mgr inż. Cezariusz Magott
rzeczoznawca budowlany PIIB
rzeczoznawca mykologiczny PSMB

 

www.facebook.com

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

Kanał na YouTube

Profil linked.in