Z CYKLU „INŻYNIER PYTA – PRAWNIK ODPOWIADA”
W listopadzie 2023 r. moja firma zakończyła roboty budowlane przy inwestycji komercyjnej. Inwestor podpisał protokół odbioru, ale mimo wielokrotnych wezwań nie otrzymaliśmy dotąd zapłaty. Czy mogę jeszcze dochodzić należności? W jakim terminie takie roszczenie się przedawnia?

Odpowiada adw. Marek Chudzicki
Kancelaria Prawa Budowlanego Adwokat Marek Chudzicki

Odpowiada adw. Grzegorz Gajda
Kancelaria Prawa Budowlanego Adwokat Marek Chudzicki
Tak, dochodzenie należności od inwestora jest jeszcze możliwe. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia, które wynika z umowy o roboty budowlane, przedawnia się z upływem 3 lat od daty powstania wymagalności roszczenia. Taki termin obowiązuje wtedy, gdy jest ono związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, a właśnie z taką sytuacją mamy tu do czynienia. W pozostałych przypadkach, czyli gdy roszczenie nie wiąże się z działalnością gospodarczą, stosuje się dłuższy, 6-letni termin przedawnienia. Co istotne, koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego. Kiedy zaś roszczenie staje się wymagalne? Jeśli zgodnie z zawartą przez Państwa umową o roboty budowlane zapłata była uzależniona od dokonania ich odbioru, to roszczenie staje się wymagalne po ich odbiorze, czyli z chwilą podpisania przez inwestora protokołu odbioru.
Niestety, w praktyce ustalenie terminu wymagalności roszczenia o zapłatę wynagrodzenia może stwarzać problemy. Umowy o roboty budowlane są bowiem często w tym zakresie nadmiernie zawiłe. Profesjonalni inwestorzy uzależniają np. zapłatę części wynagrodzenia wykonawcy od spełnienia przezeń wielu warunków (często są one z założenia błędnie sformułowane, a nawet niezgodne z obowiązującym prawem). Jako przykład można wskazać uzależnienie zapłaty wynagrodzenia od:
- podpisania bezusterkowego odbioru,
- upływu całości albo części okresu rękojmi,
- usunięcia wszystkich usterek,
- złożenia przez wykonawcę wniosku o zapłatę,
- upływu dodatkowego terminu liczonego od dnia złożenia wniosku o zapłatę.
Dlatego konieczne jest przeanalizowanie zawartej przez Państwa firmę umowy i ustalenie momentu wymagalności roszczenia. I jeszcze jedno: przedawnienie nie oznacza, że wierzytelność znika. Oznacza, że po upływie terminu przedawnienia inwestor będzie mógł skutecznie uchylić się od zapłaty, podnosząc zarzut przedawnienia. Nie warto więc zwlekać z podjęciem kroków prawnych, zwłaszcza jeśli minęły już 2 lata od zakończenia robót budowlanych.
Podstawa prawna
Art. 118, 120 i 647 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071).
>> Wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę
>> Rażąco niska cena przy robotach budowlanych zgodnie z Prawem zamówień publicznych
>> Inwestor się pospieszył – pozwolenie będzie nieważne?
>> Nadzór autorski projektanta a interpretacja przepisów




