W styczniu średnia dynamika cen materiałów budowlanych powróciła do wartości dodatnich osiągając poziom 0,4% nad kreską. To najwyższa wartość od lipca 2023 r. Na pozycji lidera z kolejnym dwucyfrowym wzrostem stawek w relacji r/r umacniają się płyty OSB i drewno. Tym samym średnioterminowy trend horyzontalny zmian cen materiałów budowlanych uległ naruszeniu. Pytanie, czy z trwałym efektem.
Dominacja spadków przy dodatniej średniej
Najnowsza informacja Grupy PSB, prezentująca dynamikę cen materiałów budowlanych w styczniu 2026 r., zakomunikowała tym razem wybicie jej średniej do wartości dodatniej w wymiarze 0,4%. Nie jest to jeszcze rząd wielkości o czymkolwiek przesądzający, jednak najwyższa wartość wskaźnika od trzech lat jest na pewno warta odnotowania.
– W sprzedaży detalicznej odnotowano jeszcze spadek rzędu 0,2%, z kolei w handlu hurtowym wzrost wyniósł 1,2%. Tym samym mocno utrwalona w czasie stabilizacja lekko ujemnego trendu horyzontalnego została naruszona, wstępnie sygnalizując możliwość przesilenia już w bezpośredniej perspektywie – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Sęk w tym, że przejście średniej dynamiki na plus nie nastąpiło w wyniku zwiększenia wolumenu grup towarowych notujących analogiczną, dodatnią zmianę ceny w relacji rok do roku. Wzrost cen w styczniu 2026 r. w porównaniu do analogicznego miesiąca 2025 r. odnotowano zaledwie w trzech grupach towarowych, w jednym przypadku ceny nie uległy zmianie, natomiast w pozostałych szesnastu odnotowano spadki.
Tym razem największe zniżki cen wystąpiły w przypadku produktów wykończeniowych i cementu (odpowiednio -4,6% i -3,9%). Z kolei wzrost stawek odnotowano w trzech kategoriach: płyty OSB, drewno (+14,9%), farby, lakiery (+2,9%) oraz ogród, hobby (2,0%).

Symboliczne odbicie czy początek nowego cyklu?
Styczniowy odczyt dynamiki cen materiałów budowlanych na poziomie +0,4% r/r to bez wątpienia wydarzenie warte odnotowania – to najwyższa wartość wskaźnika od połowy 2023 roku. Formalnie mamy więc powrót średniej na dodatnie terytorium po wielu miesiącach lekkiej deflacji cenowej. Jednak struktura tego wzrostu studzi nadmierny optymizm.
Co istotne, dodatnia średnia nie jest efektem szerokiego wzrostu cen w branży. Spośród 20 grup asortymentowych wzrost odnotowano jedynie w trzech, a aż 16 pozycji nadal pozostaje na minusie. Tyle, że w wielu przypadkach są to spadki symboliczne – nieprzekraczające 1%. O dodatnim wyniku zdecydowały przede wszystkim ponownie drożejące płyty OSB i drewno (+14,9% r/r), które mają istotną wagę w koszyku materiałowym.
>>> Miliard złotych obrotu to już za mało, by wejść do ekstraklasy budowlanej
>>> W 2026 roku rząd przeznaczy na realizację programu TERMO 331 mln zł
>>> Budownictwo, handel i produkcja generują niemal połowę zadłużenia polskiego biznesu
Ceny materiałów budowlanych w styczniu 2026 r. – drewno i OSB liderami zmian
Dwucyfrowa dynamika cen drewna i płyt OSB to już kolejny miesiąc wyraźnych wzrostów. To segment silnie reagujący na sytuację w budownictwie konstrukcyjnym, inwestycjach infrastrukturalnych oraz eksporcie. Możliwe przyczyny to:
– odbudowa popytu w budownictwie niemieszkaniowym,
– zwiększona aktywność inwestycyjna finansowana środkami unijnymi,
– czynniki podażowe (koszty energii, surowca, logistyki),
– sygnały ożywienia w wybranych segmentach rynku europejskiego.
Jednocześnie największe spadki – w materiałach wykończeniowych (-4,6%) i cemencie (-3,9%) – wskazują, że presja kosztowa w tradycyjnym budownictwie mieszkaniowym nadal jest ograniczona.
Budownictwo mieszkaniowe vs. infrastruktura
Początek roku przyniósł osłabienie aktywności w budownictwie mieszkaniowym – ograniczona liczba nowych inwestycji i wciąż relatywnie ostrożny popyt kredytowy nie generują silnej presji cenowej po stronie materiałów wykończeniowych czy instalacyjnych.
Inaczej może wyglądać sytuacja w pozostałych segmentach budownictwa – infrastrukturze drogowej i kolejowej, energetyce, inwestycjach samorządowych, budownictwie przemysłowym i magazynowym.
Jeżeli środki z KPO i nowej perspektywy unijnej będą realnie uruchamiane, presja popytowa może się w kolejnych miesiącach zwiększać – szczególnie w grupach materiałów konstrukcyjnych.
Ceny materiałów budowlanych w styczniu 2026 r. Czy to trwałe przesilenie?
Na razie mamy raczej techniczne naruszenie trendu horyzontalnego niż jednoznaczne odwrócenie cyklu. Aby mówić o trwałej zmianie trendu, potrzebne byłyby:
– wzrosty cen w większej liczbie grup asortymentowych,
– poprawa wolumenów sprzedaży,
– wyraźne odbicie aktywności inwestycyjnej w całym sektorze budownictwa.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale może sygnalizować zmianę kierunku w nadchodzących kwartałach.
Styczniowy odczyt to sygnał wstępnego przełamania wielomiesięcznej stabilizacji cen materiałów budowlanych. Na razie jednak wzrost średniej dynamiki wynika bardziej z silnej zwyżki pojedynczej, istotnej grupy towarowej niż z szerokiego ożywienia rynkowego.
– Jeżeli w kolejnych miesiącach do wzrostów dołączą kolejne segmenty, będziemy mogli mówić o początku nowego trendu wzrostowego. Aktualnie jest to raczej pierwszy sygnał zmiany niż jej potwierdzenie – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl




