Stormwater Poland 2026: Co przyniesie przyszłość gospodarowania wodą w Polsce?

10.03.2026

Podczas debaty poświęconej przyszłości gospodarowania wodami opadowymi, która odbyła się w ramach konferencji Stormwater Poland 2026, uczestnicy starali się odpowiedzieć na pytanie, które w ostatnich latach pojawia się coraz częściej w dyskusjach o środowisku i rozwoju miast: co przyniesie przyszłość?

 

Wprowadzenia do debaty w trakcie Stormwater Poland 2026 dokonała Agnieszka Hobot, redaktor „Wodnych Spraw”, podkreślając, że w obliczu dynamicznych zmian klimatycznych nie chodzi już o bardzo odległą perspektywę, lecz o decyzje podejmowane tu i teraz. To właśnie one zadecydują o tym, czy uda się pogodzić różne cele: przeciwdziałanie suszy, ograniczanie skutków powodzi, bezpieczeństwo infrastruktury oraz poprawę jakości życia w miastach.

W debacie wzięli udział przedstawiciele trzech kluczowych instytucji odpowiedzialnych za gospodarkę wodną w Polsce: Mateusz Balcerowicz, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Paweł Jaworski, dyrektor Departamentu Strategii i Odporności Klimatycznej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, oraz Robert Gajda, zastępca Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

Stormwater Poland 2026

 

Co należałoby poprawić w systemie gospodarowania wodą?

Na pytanie dotyczące funkcjonowania obecnego systemu gospodarowania wodą jako pierwszy odpowiadał Mateusz Balcerowicz. Zwrócił uwagę, że kluczowe znaczenie ma jasny podział kompetencji pomiędzy instytucjami oraz sprawna współpraca między nimi. W jego opinii system zarządzania wodami musi być coraz bardziej zintegrowany, ponieważ problem wód opadowych dotyczy jednocześnie gospodarki przestrzennej, infrastruktury miejskiej, ochrony środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców.

Paweł Jaworski podkreślił natomiast, że konieczne jest dalsze wzmacnianie koordynacji pomiędzy poziomem strategicznym a wykonawczym. Ministerstwo odpowiada za tworzenie polityk i ram prawnych, natomiast instytucje takie jak Wody Polskie realizują konkretne działania w terenie. W jego ocenie ważne jest, aby system był elastyczny i umożliwiał reagowanie na szybko zmieniające się warunki klimatyczne.

 

Jak wygląda relacja Wód Polskich z Ministerstwem Klimatu i Środowiska?

Uczestnicy Stormwater Poland 2026 zgodzili się, że relacje pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za gospodarkę wodną są z natury rzeczy złożone. Mateusz Balcerowicz wskazywał, że w praktyce wiele decyzji wymaga współdziałania kilku podmiotów – od planowania strategicznego po realizację inwestycji. Dlatego tak ważne jest, aby komunikacja między instytucjami była sprawna i oparta na wspólnych celach.

Paweł Jaworski zwrócił uwagę, że rola ministerstwa polega przede wszystkim na wyznaczaniu kierunków polityki środowiskowej i klimatycznej, w tym także w obszarze wód opadowych. Wody Polskie natomiast realizują zadania operacyjne, takie jak zarządzanie infrastrukturą hydrotechniczną czy przygotowanie inwestycji retencyjnych. Współpraca tych instytucji ma więc charakter komplementarny.

 

Jaka jest rola Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej?

Ważnym elementem systemu jest również finansowanie inwestycji wodnych. Robert Gajda podkreślił, że fundusz pełni rolę instytucji wspierającej realizację projektów poprzez system dotacji i pożyczek.

W ostatnich latach szczególny nacisk kładzie się na projekty związane z adaptacją do zmian klimatu, w tym rozwój małej retencji, zagospodarowanie wód opadowych w miastach oraz działania zwiększające odporność infrastruktury na ekstremalne zjawiska pogodowe.

 

Stormwater Poland 2026

 

Jak powinniśmy zmienić system planistyczny?

W trakcie debaty podczas Stormwater Poland 2026 pojawił się również wątek systemu planowania przestrzennego. Uczestnicy zwracali uwagę, że gospodarka wodna powinna być znacznie silniej powiązana z planowaniem urbanistycznym.

Mateusz Balcerowicz wskazał, że wiele problemów związanych z wodami opadowymi wynika z niewłaściwego zagospodarowania przestrzeni: nadmiernej zabudowy, uszczelniania powierzchni czy braku terenów retencyjnych. Dlatego planowanie miast powinno uwzględniać naturalne procesy hydrologiczne oraz możliwości zatrzymywania wody w krajobrazie.

 

Co przyniesie najbliższa przyszłość?

Eksperci zgodzili się, że najbliższe lata będą okresem intensywnego rozwoju projektów retencyjnych oraz działań adaptacyjnych. Z jednej strony wynika to z rosnącej presji zmian klimatycznych, z drugiej – z dostępności środków finansowych, w tym funduszy europejskich.

Robert Gajda wskazał, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szczególnie chce wspierać projekty, które łączą funkcje hydrologiczne z poprawą jakości środowiska i przestrzeni miejskiej. Chodzi przede wszystkim o inwestycje zwiększające retencję wody, przywracające naturalne funkcje ekosystemów oraz poprawiające odporność miast na suszę i nawalne opady.

 

Trwałość projektów po zakończeniu finansowania

Ważnym zagadnieniem poruszonym w trakcie dyskusji była kwestia stanu technicznego projektów po pięcioletnim okresie trwałości. Uczestnicy debaty podkreślali, że prawdziwa wartość inwestycji retencyjnych ujawnia się dopiero w dłuższej perspektywie.

Dlatego konieczne jest zapewnienie odpowiedniego systemu utrzymania infrastruktury, stałego monitoringu oraz włączania społeczności lokalnych w zarządzanie powstałymi rozwiązaniami. Tylko wówczas projekty nie staną się jednorazową inwestycją, lecz elementem trwałego systemu gospodarowania wodą.

 

Retencja a bioróżnorodność – wspólny kierunek działań

Końcowa część debaty została poświęcona relacji pomiędzy projektami retencyjnymi a ochroną bioróżnorodności. Paweł Jaworski zwrócił uwagę, że infrastruktura wodna powinna być projektowana w sposób uwzględniający nie tylko funkcje techniczne, ale również ekologiczne.

Podkreślono, że działania adaptacyjne w miastach nie mogą prowadzić do pogorszenia stanu przyrody. Wręcz przeciwnie – dobrze zaprojektowane systemy retencyjne mogą wspierać rozwój różnorodności biologicznej, tworząc nowe siedliska dla roślin i zwierząt oraz poprawiając funkcjonowanie ekosystemów miejskich.

W tej perspektywie przyszłość gospodarowania wodą opadową powinna opierać się na zintegrowanym podejściu, które łączy zarządzanie wodą, ochronę klimatu i rozwój przyrody. Oznacza to projektowanie infrastruktury w taki sposób, aby jednocześnie zatrzymywała wodę, poprawiała jakość przestrzeni miejskiej i wspierała naturalne procesy ekologiczne.

Debata pokazała, że takie podejście staje się coraz ważniejsze w polityce środowiskowej. Jeśli zostanie konsekwentnie wdrożone, może doprowadzić do powstania bardziej odpornych, zielono-niebieskich miast, w których gospodarka wodna będzie wspierać zarówno bezpieczeństwo mieszkańców, jak i ochronę środowiska.

 

Jan Walczak

 

Więcej na: stormwaterpoland.com

 

 

Czytaj także:

BIM Meetup Gdańsk 2025

Konferencja AMCM 2025 – o przyszłości budownictwa na Politechnice Białostockiej

www.facebook.com

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

Kanał na YouTube

Profil linked.in