Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dlaczego polskie domy nie są zdrowe

14.11.2019

Aż 1,5 mln dzieci w Polsce mieszka w domach, które nie są zdrowe. Ich stan techniczny wywiera bowiem negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców. Które czynniki ryzyka przyczyniają się do występowania chorób? Jakie działania trzeba podjąć, by w Polse powstawały nowe i zdrowe domy, a te stare były mądrze modernizowane?

 

Z inicjatywy Grupy VELUX powstała V edycja „Barometru zdrowych domów”. Raport skupia się przede wszystkim na wpływie chorych budynków na zdrowie dzieci oraz ich zdolności uczenia się. Okazuje się, że aż 26 z 79 milionów żyjących w Europie dzieci (w tym 1,5 mln polskich dzieci) mieszka w niezdrowych domach, a to przekłada się na ich stan zdrowia, obecność w szkole oraz dezorganizację życia rodziny. Barometr zwraca również uwagę na niezwykle ważny dla Polski problem zanieczyszczonego powietrza, powodowany w dużym stopniu przez budynki. Smog ma ogromny wpływ na zdrowie dzieci dlatego raport wskazuje na znaczenie skutecznego wdrażania programów naprawczych oraz znowelizowanej dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD – ang. Energy Performance Buildings Directive).

 

Barometr identyfikuje również potencjalne korzyści, które może przynieść poprawa stanu warunków panujących w europejskich i polskich domach w związku ze zdrowiem dzieci, ich możliwością uczenia się, wydajnością, a także całą gospodarką.

 

Czytaj też: Wizja branży budowlanej 2025. Raport

 

Chore dzieci w domach, które nie są zdrowe

Najnowszy Barometr zwraca uwagę na cztery czynniki ryzyka dla dzieci, występujące w wielu polskichi europejskich domach, jak: wilgoć, brak światła, niska temperatura, nadmierny hałas, które mają wpływ na ich stan zdrowia. U dzieci mieszkających w domach dotkniętych jednym z tych czterech czynników ryzyka, prawdopodobieństwo wystąpienia problemów zdrowotnych jest o 1,7 razy wyższe. Dzieci narażone na wszystkie cztery czynniki ryzyka zmagają się z problemami zdrowotnymi ponad 4 razy częściej.

 

Dzieci mieszkające w niesprzyjających zdrowiu warunkach o wiele częściej cierpią na atopowe zapalenie skóry, kaszel, świszczący oddech, astmę, alergię i inne choroby układu oddechowego. Tego typu problemy często nie ustępują po okresie dzieciństwa i utrzymują się również w dorosłym życiu.

 

Liczba mieszkających w Europie dzieci, które chorują na astmę rośnie od kilku dekad, stając się coraz poważniejszym problemem. W niektórych krajach europejskich cierpi na nią ponad 20 proc. dzieci. W Polsce problem ten dotyka prawie 26 proc. dzieci.

Raport pokazuje również, że takie czynniki, jak rodzaj domu (jednorodzinny lub wielorodzinny), oraz jego lokalizacja (miasto, tereny podmiejskie lub wiejskie) mają duży wpływ na to, jak poważne będą następstwa złych warunków mieszkaniowych i jak bardzo wpłyną one na zdrowie dzieci. Okazuje się, że dzieci mieszkające w domach jednorodzinnych na obszarach podmiejskich są bardziej narażone na niewielkie lub poważne problemy zdrowotne (w porównaniu do ich rówieśników mieszkających w blokach), jeżeli ich domy nie są odpowiednio doświetlone lub ogrzane.

Zanieczyszczone powietrze wpływa szczególnie źle na zdrowie dzieci

Barometr zwraca również uwagę na wpływ zanieczyszczonego powietrza na zdrowie i jakość życia dzieci. W Polsce niepokojący jest fakt, że w większości polskich miast jakość powietrza nie spełnia wymaganych standardów, stanowiąc zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i dla zdrowia ludności. Na liście 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej, według WHO, aż 36 to miasta w Polsce.

 

Badania potwierdziły, że u więcej niż 1 na 4 dzieci, które umierają przed ukończeniem 5 roku życia, zgon spowodowany był pośrednio lub bezpośrednio przez skażone środowisko,w którym żyły. Jakość powietrza ma tutaj duże znaczenie, a negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza odbywa się już na etapie życia płodowego. Jak pokazują badania, narażenie ciężarnej kobiety na zanieczyszczenia powietrza może być jednym z czynników zwiększających ryzyko wewnątrzmacicznego obumarcia płodu, jak również stwarza wzrost ryzyka wcześniactwa i niskiej wagi urodzeniowej noworodków, co może rzutować na zdrowie człowieka w ciągu całego życia.

Znaczenie programów naprawczych i znowelizowanej dyrektywy EPBD

Ważnym zagadnieniem, na które raport zwraca również uwagę jest potrzeba zadbania o zdrowie obecnych i przyszłych pokoleń przez skuteczne wdrażanie programów naprawczych takich, jak choćby rządowy program „Czyste Powietrze”. Ważna jest również implementacja w Polsce unijnej dyrektywy,w sprawie charakterystyki energetycznej budyn­ków (EPBD), której celem jest pełna dekarbonizacja europejskich zasobów budowlanych do 2050 roku.

 

 

To olbrzy­mie wyzwanie dla Polski, gdzie 70 proc. budynków jednorodzinnych jest ogrzewanych przy użyciu węgla, a tylko 1% można uznać za energooszczędne. Jeśli chcemy osiągnąć ten cel i poprawić efektywność energetyczną budynków w Polsce to musimy zwiększyć tempo ich modernizacji - dr inż. Szymon Firląg z Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, przedstawiciel na Polskę „Buildings Performance Institute Europe”.

Znowelizowana dyrektywa po raz pierwszy zwraca uwagę na powiązanie efektywności energetycznej ze zdrowym klimatem wewnętrznym w budynku. To ważna zmiana, gdyż budynki powinny przede wszystkim służyć ludziom i ich zdrowiu. Zatem należy wdra­żać takie rozwiązania technologiczne i regulacje prawne obejmujące zarówno budynki nowe, jak i te poddawane renowacji, które będą gwarantowały miesz­kańcom zdrowy klimat wewnętrzny.

Zdrowe domy to zdrowsza gospodarka

Barometr pokazuje także znaczące korzyści ekonomiczne wynikające z poprawy sytuacji w domach i szkołach, gdzie dzieci spędzają większość czasu. Szacuje się, że poprawa wentylacji w szkołach oraz zmniejszenie wilgoci i pleśni w domach mogłyby w sumie zwiększyć europejskie PKB o ponad 300 mld euro, a w przypadku Polski o około 60 mld zł do roku 2060. Wynikałoby to z poprawy stanu zdrowia dzieci, a tym samym mniejszej liczby dni nieobecności dzieci w szkole, a rodziców w pracy, a także wyższej produktywności obydwu grup.

 

Wszystkie edycje raportów dostępne są na stronie www.velux.pl/zdrowedomy

 

Polecamy: Systemy techniczne a efektywność energetyczna budynków

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube