Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Nowe oblicze BIM

25.07.2019

Czy technologia BIM to przyszłość w budownictwie? Jak Polska wypada na tle innych krajów, biorąc pod uwagę wdrażanie tej technologii na rynku budowlanym - zapytaliśmy o to Annę Jasińską, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w firmie WSC Witold Szymanik i S-ka Sp. z o.o.

 

 

Firma WSC jest organizatorem, a „Inżynier Budownictwa” - patronem medialnym czwartej edycji Konferencji „Nowe oblicze BIM”, która odbędzie się 19-20 listopada 2019 r. w Warszawie. Proszę powiedzieć więcej o wydarzeniu.

Czwartą edycję konferencji podzieliliśmy na dwie części: wykładową i prelekcyjną, która odbędzie się 19 listopada w Multikinie Złote Tarasy, oraz warsztatową, którą organizujemy kolejnego dnia w pobliskim wieżowcu Oxford Tower (dawny Elektrim). Rozdzielenie konferencji na dwa dni wynika z oczekiwań uczestników. Z jednej strony chcą oni wysłuchać ekspertów, polskich i zagranicznych, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach oraz zaprezentują przykłady zastosowania technologii BIM.

Z drugiej strony wiele osób chce poznać BIM w praktyce, co umożliwią im warsztaty. Warsztaty będą całodniowe. Ci, którzy nie mogą przeznaczyć dwóch dni na udział w konferencji, będą mogli uczestniczyć w wybranej jej części. Mam nadzieję, że taka organizacja naszego spotkania dobrze spełni oczekiwania wszystkich zainteresowanych.

 

Firma WSC działa na polskim rynku od ponad 20 lat i jej główną misją jest dostarczanie najnowocześniejszego oprogramowania na potrzeby architektury i budownictwa. Jakie największe korzyści według Państwa daje technologia BIM w budownictwie?

Przede wszystkim jedną z głównych zalet jest to, że uczestnicy całego procesu inwestycyjnego mają permanentny dostęp do aktualnych informacji. Współpraca między nimi staje się łatwiejsza. Dostęp do modelu, który jest na bieżąco aktualizowany, ułatwia inwestorowi nadzór, pozwala mu zapoznać się z różnymi wersjami projektu i skoordynować wszystkie prace. Jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji możemy wykryć kolizje oraz zweryfikować model, co oszczędzi nam czas i wydatki na etapie budowy. Dzięki sprawdzonym danym można stworzyć realny harmonogram i precyzyjnie określić koszty realizacji oraz użytkowania obiektu. BIM zwiększa konkurencyjność firm budowlanych, poprawiając efektywność ich pracy.

W skrócie o technologii BIM można powiedzieć, że to projektowanie 3D. Jednak to bardzo zawężone pole myślenia o tej metodzie, prawda? Czym dla Państwa jest BIM w budownictwie?

BIM (Building Information Modeling/Model/ Management) zdecydowanie wykracza poza projektowanie 3D. Model 3D jest tylko swego rodzaju szkieletem, który trzeba wypełnić informacjami dotyczącymi wszystkich aspektów projektowanej budowli. BIM daje możliwość efektywnego zarządzania danymi na każdym etapie procesu budowlanego, począwszy od fazy koncepcyjnej projektu aż do oddania inwestycji do użytku, a także później, podczas jej eksploatacji, aż do rozbiórki budynku. Dzięki technologii BIM wielobranżowy projekt jest źródłem informacji nie tylko dla budowy, ale też dla podwykonawców, dostawców materiałów budowlanych i dostawców elementów wyposażenia.

 

Polecamy też: Technologia BIM. Pięć mitów na temat BIM-u

 

Menadżerowie BIM mówią, że ta technologia jest doskonałym narzędziem dla wszystkich uczestników procesu budowlanego: inwestorów, projektantów, wykonawców, zarządców. Czy potwierdza Pani tę tezę?

Tak. Zastosowanie tej technologii zmniejsza ryzyko inwestycyjne. Inwestor może w prosty sposób kontrolować postęp prac oraz bieżące koszty, co między innymi ułatwia i przyspiesza podejmowanie decyzji w przypadku jakichkolwiek zmian. BIM upraszcza współpracę pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu inwestycyjnego, zapewnia dostęp do niezbędnych informacji. Projektanci różnych branż mogą na bieżąco koordynować swoje prace. Modelując w 3D, mogą w automatyczny sposób sprawdzić kolizje oraz wykonywać analizy jakości projektów (np. w programie Solibri), co pozwala na wyeliminowanie błędów. Odpowiednio aktualizowany model BIM jest też wsparciem podczas eksploatacji i zarządzania obiektem. Ułatwia reagowanie na pojawiające się usterki oraz zarządzanie wyposażeniem.

 

WSC to jedna z przodujących firm we wdrażaniu BIM na polskim rynku. Nie sposób nie zapytać o analizę wprowadzania tej technologii na tle innych krajów. Jak wypadamy, w którym miejscu jesteśmy?

Jeżeli weźmiemy pod uwagę ruchy oddolne, tzn. aktywność ekspertów, sprzedawców oprogramowania, zaangażowanie uczelni, to idzie nam całkiem nieźle. Natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę stronę rządową, to jesteśmy w tyle. Na przykład w Finlandii wdrożenie otwartych standardów spowodowało szybki rozwój BIM. W USA, Kanadzie i stawianej nam za wzór Wielkiej Brytanii wymogi odnośnie do tej technologii są już od pewnego czasu ważnym elementem rozwiązań legislacyjnych dotyczących zamówień publicznych. Także nasz sąsiad, Czechy, powołał rządową agencję Czech BIM Council, która odpowiedzialna jest za stworzenie standardów i wprowadzenie BIM-u do czeskiego budownictwa. Przed nami sporo pracy, ale mamy wybitnych ekspertów, więc na pewno uda nam się osiągnąć cel.

 

Podczas branżowych konferencji BIM często pada stwierdzenie, że to technologia przyszłości budownictwa. Na świecie te rozwiązania są stosowane na szeroką skalę, w niektórych krajach nawet publiczne inwestycje w specyfikacji zamówień mają wpisane wymagania odnośnie do wykonania projektów w tej technologii. Czy w tym kierunku zmierzamy?

Mam nadzieję, że tak, choć brakuje nam odpowiednich zapisów w prawie zamówień publicznych. Brakuje nam też standardów, dzięki którym każdy uczestnik procesu budowlanego mógłby sprawnie wykorzystywać informacje zawarte w modelach BIM. Na Konferencji „Nowe oblicze BIM 2018” jednym z prelegentów był reprezentant Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, jednak z jego wypowiedzi nie dało się jednoznacznie wywnioskować, kiedy właściwie BIM zostanie wprowadzony do polskiego budownictwa. W tym roku swoje zainteresowanie udziałem w konferencji wykazał Urząd Zamówień Publicznych, mam więc nadzieję, że wkrótce dowiemy się nieco więcej o planach wdrożenia BIM w Polsce.

 

Państwa firma jest jedynym dystrybutorem programu ARCHICAD, czym jest ten program i komu jest on dedykowany?

Tak, jesteśmy jedynym dystrybutorem programu ARCHICAD w Polsce. Istotą koncepcji od chwili jego powstania jest zintegrowanie informacji o projektowanej budowli w zbiór danych stanowiących jej przestrzenny model. Taki model zawiera w sobie elementy konstrukcji, instalacji oraz wyposażenia. Dzięki specjalnym narzędziom już na wczesnym etapie możemy wychwycić kolizje i zmniejszyć ryzyko popełnienia błędów. ARCHICAD jest programem wspierającym technologię OPEN BIM, otwarte standardy wymiany plików IFC zarówno w wersji IFC2x3, jak i IFC4. Można powiedzieć, że jest on więc dobrym wyborem na wielu płaszczyznach. Każdy może z nim pracować, kwestia chęci.

W swojej ofercie mamy również inny ciekawy program, który działa w oparciu o pliki IFC. Mam na myśli Solibri. Przeznaczony jest on dla firm budowlanych, inwestorów, architektów, projektantów branżowych, właścicieli budynków i zarządców nieruchomości. Sprawdza jakość modeli BIM, wykrywa niedociągnięcia i kolizje, kontroluje stopień koordynacji oraz spójność modeli branżowych. Jest to podstawowe narzędzie do zarządzania inwestycjami, dzięki któremu można również nadzorować koszty, terminy dostaw i prace konserwacyjne.

 

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję i zapraszam na konferencję.

 

Rozmawiała: Aneta Grinberg-Iwańska

 

Czytaj też: BIM w małych firmach

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube