Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Branża budowlana cierpi przez zatory płatnicze

05.10.2012

Niemal co trzecia upadłość w tym roku dotyczyła branży budowlanej. Główną przyczyną trudności finansowych przedsiębiorstw z tego sektora są narastające problemy z zatorami płatniczymi. Problemy branży coraz bardziej dotykają także jej partnerów – wynika z najnowszej analizy wywiadowni gospodarczej Euler Hermes.

Rok 2012 miał być dla sektora budowlanego okresem wielkiego boomu, związanego m.in. z kulminacją inwestycji realizowanych przed EURO 2012. Jednak bilans ostatnich 8 miesięcy pokazuje dokładnie odwrotny trend. Z danych Euler Hermes wynika, że spośród wszystkich odnotowanych od początku roku upadłości, najwięcej (29%) dotyczyło sektora budowlanego.

Wielkie kontrakty realizowane przez firmy z sektora budowlanego, paradoksalnie stały się główną przyczyną ich trudności finansowych w całej branży, co ma równie silne przełożenie na ich otoczenie biznesowe. Przykładem takiej zależności są hurtownie budowlane, które stanowią kluczowe ogniwo w procesie realizowania zamówień z zakresu budownictwa - komentuje Michał Modrzejewski, dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes. Obecnie hurtownie realizują swoje zobowiązania wobec producentów materiałów budowlanych bardziej terminowo, niż ich klienci – firmy wykonawcze wobec hurtowni. To powoduje, że hurtownie stały się buforem opóźnień płatniczych, które blokują przedostanie się problemów finansowych do segmentu producentów – dodaje.

 

 

Opóźnienia w płatnościach zawsze bardziej dotykały hurtowników niż producentów budowlanych, jednak na początku roku sięgały one średnio nawet 50 dni. W ostatnim czasie sytuacja uległa niewielkiej poprawie, jednak w województwie dolnośląskim opóźnienia nadal sięgają poziomu 46 dni. Znacznie lepiej terminowość płatności wygląda w województwie podlaskim, gdzie zaległości wynoszą „tylko” 19 dni. Mimo to średni czas otrzymania płatności za wydany przez hurtownie budowlane towar wynosi obecnie 85 dni – wylicza Rafał Małek, dyrektor Działu Informacji Euler Hermes.

 

 

Wśród hurtowników budowlanych odnotowywany jest również znaczący wzrost przeterminowanych należności. W stosunku do zeszłego roku odsetek zalegających ponad 120 dni świadczeń wzrósł o 30% z 10,17% do 12,94%. W tym samym czasie tylko nieznacznie wzrósł odsetek przeterminowanych należności hurtowników wobec producentów materiałów budowlanych, z poziomu 5,06% do 6,08%. 

Narastające zatory płatnicze powodują zagrożenie dla dalszych terminowych płatności hurtowników wobec producentów materiałów budowlanych. To w dłuższej perspektywie może doprowadzić do powstania problemów finansowych wśród producentów- podsumowuje Michał Modrzejewski.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube