Głównym źródłem sporów sądowych w branży budowlanej są nieprecyzyjne zapisy w umowach B2B. Tymczasem dokładne zdefiniowanie parametrów technicznych w kontrakcie jest skutecznym narzędziem rozbrajającym inżynierię konfliktu. Niestety, w polskim systemie prawnym jest luka wynikająca z braku kryteriów odbioru dla wielu rodzajów robót, podczas gdy publikacje, takie jak warunki techniczne ITB, nie mają mocy obligatoryjnej. Warto się przyjrzeć roli biegłego sądowego w interpretacji pojęć mitycznej sztuki budowlanej oraz wady istotnej.
W polskim budownictwie od lat trwa cicha wojna, której front przebiega nie na placach budowy, lecz w salach sądowych. Spory o wady, opóźnienia i rozliczenia stały się codziennością, a ich przyczyna jest prozaiczna: umowy, które więcej przemilczają, niż regulują. W obrocie profesjonalnym, gdzie precyzja powinna być fundamentem, wciąż dominują kontrakty oparte na ogólnikach i domniemaniach.
W tej właśnie przestrzeni rodzi się inżynieria konfliktu. Z perspektywy lat pracy jako biegły sądowy widzę to bardzo często. Precyzyjnego określenia parametrów technicznych w kontrakcie nie da się zastąpić mglistymi sformułowaniami typu: należycie, starannie, zgodnie ze sztuką budowlaną. Brak konkretów sprawia, że spór staje się nieunikniony, a jego rozstrzygnięcie zależy bardziej od interpretacji biegłego niż od rzeczywistego stanu obiektu.

Fot. © guguart – stock.adobe.com
Za przykłady mogą tu posłużyć dwa przypadki. Jeden dotyczy wykonania posadzki z mikrocementu, a drugi – utwardzenia placu.
Studium przypadku: posadzka z mikrocementu
W pierwszej historii strony zawarły umowę na wykończenie posadzki masą z mikrocementu. Niezależnie od marki rozwiązanie to powinno mieć kilka charakterystycznych cech, zasad wykonania oraz składników, w tym:
- cement – podstawowy element zapewniający wytrzymałość, czasem wzbogacany polimerami;
- żywice – zwiększające elastyczność i przyczepność do podłoża;
- kruszywa – drobne cząstki nadające strukturę i wytrzymałość mechaniczną;
- dodatki poprawiające właściwości użytkowe, takie jak odporność na wodę i promieniowanie UV;
- pigmenty – umożliwiające uzyskanie pożądanego koloru.
System mikrocementowy to rozwiązanie cienkowarstwowe o średniej grubości ok. 2 mm. Składa się z warstwy gruntującej (poprawiającej przyczepność do podłoża), zazwyczaj dwóch warstw właściwego mikrocementu (tworzących główną strukturę posadzki) oraz lakieru, który chroni powierzchnię i nadaje jej estetyczny wygląd. Z punktu widzenia stosunków cywilnych podstawowe regulacje w zakresie odbioru robót i rękojmi znajdują się w Ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny [1] (dalej: k.c.). W tym przypadku, chociaż umowa dotyczyła wykonania posadzki, strony nie zawarły umowy o roboty budowlane w myśl art. 647–658 k.c., lecz klasyczną umowę o dzieło.
W definicjach umownych wskazano, że słowo „roboty” należy interpretować zgodnie z Ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane [2] (dalej: p.b.). Choć uregulowano zasady odbioru, nie sprecyzowano parametrów technicznych ani estetycznych (które zawsze są subiektywne). Jak zatem stwierdzić, czy posadzka została wykonana prawidłowo i nadaje się do eksploatacji?
Podstawowe regulacje dotyczące odbioru robót budowlanych znajdują się w przepisach techniczno-budowlanych, do których – zgodnie z art. 7 p.b. – zalicza się m.in.:
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie [3];
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych [4].
W warunkach technicznych nie ma wytycznych odbioru posadzek. Podczas tej czynności należy pamiętać o przeznaczeniu obiektu lub pomieszczeń.
W obowiązującym p.b., w odróżnieniu od poprzedniej wersji tej ustawy z 1974 r., ustawodawca nie zaliczył warunków technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych do przepisów techniczno-budowlanych, uznając, że odpowiednie regulacje powinny się znaleźć w Polskich Normach. Publikowana przez Instytut Techniki Budowlanej seria Warunki Techniczne Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych [5] nie ma mocy prawnej. Strony umowy nie muszą uwzględnić zawartych w niej wymagań w zakresie odbiorów. Brakuje także aktualnych norm dotyczących samych posadzek – norma z lat 60. została wycofana i nie doczekała się następstwa. Powraca też pytanie, co oznacza w tym przypadku określenie „sztuka budowlana”.
Jeśli umowa nie definiuje kryteriów odbioru, nie ma projektu robót ani specyfikacji, biegły sądowy musi się oprzeć na najbliższych zakresem standardach technicznych i zasadach racjonalnej inżynierii. Z pomocą przychodzi wspomniane opracowanie ITB uzupełnione o dane producenta, choć nie jest to narzędzie idealne. Należy jednak podkreślić, że wytyczne ITB nie zawsze są szczegółowe, a z uwagi na postęp oraz wielość technologii nie obejmują wszystkich rodzajów robót. Jednak zgodnie z art. 10 p.b. oraz Ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o wyrobach budowlanych [6] wykonawca powinien przekazać dokumenty potwierdzające prawidłowe wprowadzenie do obrotu materiałów budowlanych, z których została wykonana posadzka (deklaracja właściwości użytkowych, oznakowanie CE lub B). Nieprawidłowo sformułowane kryteria mogą doprowadzić do sytuacji, że zamawiający będzie zmuszony na tej podstawie odebrać prace, nawet jeśli nie będą one odpowiadały jego oczekiwaniom wobec efektu – co dość często się zdarza.
>>> Sztuczna inteligencja w opiniowaniu – szansa czy zagrożenie? Perspektywa biegłego
>>> Rzeczoznawca budowlany a biegły sądowy z zakresu budownictwa
>>> Przerwanie robót budowlanych – rola rzeczoznawcy, biegłego, inspektora nadzoru i kierownika budowy
Studium przypadku: utwardzenie placu
Drugi przykład dotyczy utwardzenia placu wraz z wykonaniem odwodnienia terenu oraz ogrodzenia. Zamawiający nie zlecił opracowania projektu, a roboty realizowano na podstawie oferty wykonawcy, która stała się integralną częścią umowy. Nie sprecyzowano kryteriów odbiorowych. Należy też zauważyć, że planowane prace nie mieściły się w kanonie art. 29 p.b., a więc zgodnie z kardynalną zasadą polskiego prawa budowlanego wymagały uzyskania pozwolenia na budowę.
W obrocie B2B nie stosuje się zasady domniemania niewiedzy klienta (jak to ma miejsce w relacjach z konsumentami). Podmioty gospodarcze są traktowane jak profesjonaliści działający z należytą starannością (art. 355 § 2 k.c.) oraz w ramach zasady swobody umów (art. 353¹ k.c.). Wszelkie niejasności i spory w umowach B2B są rozstrzygane na podstawie ogólnych zasad interpretacji oświadczeń woli (art. 65 k.c.), z uwzględnieniem zamiaru stron, celu umowy, zasad wiedzy technicznej oraz zwyczajów panujących w danej branży. Oczekuje się, że wykonawca przeprowadzi prace zgodnie ze standardami sztuki budowlanej dla danego typu obiektu.
W przypadku braku projektu ocena jakości musi się skupić na funkcjonalności i bezpieczeństwie, a także na minimalnych kryteriach, których można oczekiwać od wykonawcy. Należy ustalić, co w takim przypadku oznacza „sztuka budowlana”.
Pomocniczo można się posłużyć normą PN-EN 13242+A1:2010 Kruszywa do niezwiązanych i hydraulicznie związanych materiałów stosowanych w obiektach budowlanych i budownictwie drogowym [7]. Określa ona m.in.:
- dopuszczalne zanieczyszczenia obce (poniżej 0,5% wagowo),
- uziarnienie ciągłe (np. 0/31,5 mm),
- grubość warstw w odniesieniu do funkcjonalności.
Brak precyzyjnych zapisów (np. określenie „pod samochody ciężarowe” zamiast konkretnej nośności w MPa lub kN/m²) sprawia, że konflikt podczas odbioru jest nieunikniony. W tak zdefiniowanym przedmiocie umowy nie będzie możliwości oceny np. nośności utwardzenia.
W swojej praktyce inżyniera pracującego dla sądów jako biegły sądowy spotkałem więcej podobnych przypadków. Przedstawione przykłady unaoczniają fundamentalną przyczynę wszystkich sporów: brak jednoznacznych i kompletnych ustaleń kontraktowych, kryteriów odbiorowych, zakresu robót oraz parametrów technicznych stwarza przestrzeń do rozbieżnych interpretacji i wzajemnych roszczeń.
Analiza ta potwierdza, że w inżynierii sporu budowlanego kluczowe jest przemyślane skonstruowanie umowy. Jasne, mierzalne i uzgodnione z góry wymagania odbiorowe stanowią podstawowy mechanizm zapewnienia przewidywalności procesu inwestycyjnego.

dr inż. Rafał Dybicz
biegły sądowy; rzeczoznawca PSRiBS; wykładowca akademicki
Literatura
[1] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071 ze zm.).
[2] Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418 ze zm.).
[3] Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225 ze zm.).
[4] Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz.U. z 1999 r. nr 74 poz. 836 ze zm.).
[5] Instytut Techniki Budowlanej, Warunki Techniczne Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych. Część B: Roboty wykończeniowe, z. 3: „Posadzki mineralne i żywiczne”, Warszawa: Instytut Techniki Budowlanej, 2023.
[6] Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o wyrobach budowlanych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1213).
[7] PN-EN 13242+A1:2010 Kruszywa do niezwiązanych i związanych hydraulicznie materiałów stosowanych w obiektach budowlanych i budownictwie drogowym.



