Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Zmiana przeznaczenia działki - plan B - TRENCHMIX

Artykuł sponsorowany

08.04.2019

Jak mawiał Heraklit z Efezu, jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Nie inaczej dzieje się z inwestycjami czy samym procesem budowlanym. Wówczas warto sięgać po niestandardowe rozwiązania.

 

 

Proces zmiany wiąże się często z dodatkowymi kosztami, wydłużonym czasem na projektowanie czy wykonawstwo. Naszym zadaniem jako wykonawców jest optymalizacja przez zastosowane rozwiązania, które ma na celu maksymalne skrócenie czasu samej realizacji z jednoczesnym zachowaniem jakości. Przykładem może być działka, która została odsprzedana po wykonaniu fundamentowania specjalistycznego pod zaprojektowaną inwestycję. Nowy właściciel postanowił zmienić jej przeznaczenie z obiektu biurowego na mieszkaniowy. Jakie wyzwania stoją przed firmą geotechniczną w tak nietypowym scenariuszu?

 

Niespodzianki to chleb powszedni geotechników

Prace geotechniczne wykonywane są zazwyczaj na samym początku procesu budowlanego, kiedy pewne założenia dotyczące obiektu mogą ulec zmianie. Często w czasie projektowania fundamentów pośrednich czy wzmocnienia gruntu okazuje się, że zwiększeniu uległy obciążenia na przykład w związku ze zmianą przyszłego najemcy lokalu. W tym przypadku sytuacja jest komfortowa, ponieważ wystarczy zmodyfikować projekt i, co za tym idzie, zmienić wycenę prac firmy geotechnicznej. W dużo trudniejszej sytuacji znajdujemy się, jeśli zmiany następują w czasie wykonywania prac i w tym wypadku często wiążą się z doprojektowaniem dodatkowych elementów pomiędzy już wykonanymi, na przykład dogęszczenie pali lub kolumn. Na etapie projektowym wystarczające byłoby może zwiększenie średnicy lub długości, co pociągnęłoby za sobą dodatkowe elementy. Jednak w najgorszej sytuacji znajdujemy się, gdy prace geotechniczne zostały już zakończone, a projekt ulega zmianie czasem wręcz diametralnej. Taka sytuacja miała miejsce w 2017 roku, kiedy to na działce przeznaczonej wcześniej na inny obiekt nowy inwestor postanowił wybudować osiedle mieszkaniowe. Aby zrozumieć wyzwania, jakie czekały na firmę geotechniczną podczas tej realizacji, cofnijmy się do roku 2007.

 

Powrót do przeszłości

W tym roku w ramach wykonywania dokumentacji geologiczno-inżynierskiej wywiercono 3 otwory badawcze do maksymalnie 38 m oraz pogłębiono 8 otworów archiwalnych do głębokości 18–38 m. Zostały także wykorzystane archiwalne sondowania sondą SL. Na podstawie aktualnych i archiwalnych danych stwierdzono występowanie w warstwie przypowierzchniowej gruntów organicznych o niewielkiej miąższości maksymalnie 1,0 m. Poniżej zlokalizowane są utwory niespoiste w postaci rzecznych piasków średnich i grubych o stopniu zagęszczenia ID = 0,5. Kolejno występują głębiej od 1,90 do 7,0 m zastoiskowe grunty spoiste, takie jak gliny, gliny pylaste, pyły i piaski gliniaste (IL od 0,2 do 0,4) z namułami. Przykrywają one strop piasków średnich, grubych i drobnych, lokalnie pospółek o zmiennym stopniu zagęszczenia wzrastającym z głębokością od 0,4 do 0,75. Kolejna warstwa na głębokości od 15,5 do 32,5 m jest nieciągła i składa się z morenowych glin piaszczystych i piasków gliniastych  twardoplastycznych i półzwartych. Poniżej nawiercono strop gruntów trzeciorzędowych wykształconych w postaci glin pylastych i pyłów twardoplastycznych oraz półzwartych, nieprzewierconych do głębokości rozpoznania, czyli maksymalnie 38 m.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube