Normy europejskie po angielsku

14.09.2018

Odpowiada mgr inż. Witold Ciołek.

 

Przeglądając miesięczniki Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa „Inżynier Budownictwa”, z zaciekawieniem patrzę na publikację Polskich Norm. Wychowałem się w okresie, w którym dominowały dwa języki obce – rosyjski i niemiecki. Niestety większość norm wydawana jest w języku angielskim, co jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Żyjemy w Polsce. Dlaczego normy nie są w języku polskim? Czy ustawa o języku polskim nie obowiązuje?

 

Dziękuję za list z krytyczną uwagą odnoszącą się do działu „Normalizacja i normy”, który zawiera comiesięczny wykaz opublikowanych Polskich Norm z zakresu budownictwa. Są to wykazy tworzone w Polskim Komitecie Normalizacyjnym, są więc zgodne ze stanem faktycznym i prawnym, a miesięcznik tylko je udostępnia czytelnikom. Istotnie, w wykazach przeważają Polskie Normy w wersji angielskiej. PKN na swojej stronie internetowej informuje, że nie wszystkie PN są w języku polskim.

Od razu dodajmy, że w tej sprawie trzeba się odwołać także do ustawy o normalizacji, aby nawiązać do początku publikowania PN w języku angielskim (a szerzej – w języku oryginału).

Aktualna ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 1999 r. Nr 90, poz. 999 z późn. zm.) określa w rozdziale 2, w art. 5-10 zakres ochrony prawnej języka polskiego w życiu publicznym, natomiast w art. 11 pkt 7 wyłącza z tej ochrony normy wprowadzane w języku oryginału zgodnie z przepisami o normalizacji. Klauzula ta została wprowadzona ustawą z dnia 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o języku polskim (Dz.U. z 2004 r. Nr 92, poz. 878). Warto wskazać także przesłanki merytoryczne, które doprowadziły do usankcjonowania zapisu o PN w wersji angielskiej. Otóż w latach 90. Polska rozpoczęta przygotowania do integracji z UE, a jednym z jej istotnych warunków było dostosowanie normalizacji krajowej do europejskiej transpozycja wielu tysięcy norm europejskich (EN) do zbioru PN oraz wycofanie norm sprzecznych z EN. Jedyną dopuszczalną wówczas prawnie formą ich wdrażania było tłumaczenie na język polski, co ze względu na znaczną liczbę EN okazało się niemożliwe do spełnienia z powodów finansowych i czasowych, i oddalało uzyskanie członkostwa w UE. Aby spełnić ten imperatyw akcesyjny, sejm ustawą z dnia 13 października 2000 r. o zmianie ustawy o normalizacji (Dz.U. Nr 110, poz.1166) zmienił w ówczesnej ustawie z dnia 3 kwietnia 1993 r. o normalizacji art. 16 ust. 4, dopuszczając wprowadzanie do PN norm europejskich i międzynarodowych w języku oryginału. Ustawa ta jako lex specialis derogowała przepisy ówczesnej ustawy o języku polskim, dzięki czemu rozpoczęło się wprowadzanie EN do zbioru PN w języku oryginału. W tym czasie została też przygotowana nowa ustawa o normalizacji, którą sejm przyjął 12 września 2002 r. (Dz.U. z 2002 r. Nr 169, poz. 1386 z późn. zm.). W art. 5 ustawy:

2. Polska Norma może być wprowadzeniem normy europejskiej lub międzynarodowej. Wprowadzenie to może nastąpić w języku oryginału. 3. Stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne. 4. Polskie Normy mogą być powoływane w przepisach prawnych po ich opublikowaniu w języku polskim. Pozwoliło to na wprowadzenie w ciągu trzech lat do zbioru PN ponad 6000 EN w języku oryginału, tak że 1 maja 2004 r. Polska stała się członkiem UE. Tyle od strony prawnej. Pozostaje jeszcze kwestia stosowania PN w tej wersji. Nie ma wątpliwości, że ich stosowanie jest mniej wygodne niż w wersji polskiej. Ale z faktu, że obie ustawy sankcjonują publikowanie PN w języku oryginału nie należy wnosić, że jest to zamach na użytkowników. Przeciwnie, jest to rozwiązanie właśnie w ich interesie. Dzięki temu zapisowi PKN może wprowadzać EN w języku oryginału jako PN-EN i udostępniać je użytkownikom niezwłocznie po zatwierdzeniu, a następnie komitety techniczne decydują, które normy i kiedy mają być przetłumaczone i opracowane w języku polskim, odpowiednio do ich znaczenia i możliwości finansowych ze środków budżetowych i pozyskanych od zainteresowanych podmiotów. Po przetłumaczeniu i opracowaniu PN w wersji polskiej PKN ją publikuje i wycofuje wersje w języku oryginału, które nadal są dostępne. Normalizacja europejska, w której także uczestniczy strona polska, jest bardzo dynamiczna, jej organy robocze tworzą rocznie kilkanaście setek EN i każda z nich musi być wprowadzona do PN w ciągu sześciu miesięcy od daty zatwierdzenia. Jest niemożliwe przetłumaczyć i opracować w języku polskim wszystkie normy w tym terminie, zwłaszcza że są wśród nich normy różnej rangi i częstości stosowania. Priorytetem jest tłumaczenie norm powoływanych w przepisach. Nabywcy PN mają możliwość wyboru wersji językowej (angielskiej, niemieckiej lub francuskiej). Nie wydaje się, aby bariera językowa mogła obecnie stanowić przeszkodę w percepcji i stosowaniu PN w języku obcym. Warto dodać, że przed laty wprowadzenie 6000 EN nie miało, wbrew oponentom, żadnych negatywnych reperkusji dla krajowego przemysłu.

www.facebook.com

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil linked.in

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.