Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Skąd się bierze woda w garażu podziemnym

09.06.2016

Pojawienie się zawilgoceń lub wody w pomieszczeniach garaży podziemnych jest skutkiem występowania jednej lub jednocześnie wielu przyczyn.

Chcąc sklasyfikować rodzaje i źródła wód pojawiających się w garażach, należy wziąć pod uwagę: wodę z opadów atmosferycznych, wody gruntowe oraz wody ociekowe z parkujących pojazdów (najczęściej wynikające z opadów atmosferycznych).

Istnieją cztery najczęstsze przyczyny przenikania wody do pomieszczeń garaży.

1. Nieszczelne dylatacje konstrukcyjne wykonane w stropie hali garażowej, na którym najczęściej występują parkingi zewnętrzne, ogrody zielone, place zabaw lub tereny użytkowe zewnętrzne dla mieszkańców z tzw. małą architekturą. Mamy zwykle w takim przypadku do czynienia z wodami wynikającymi z opadów atmosferycznych lub wodą pochodzącą z podlewania nasadzonej roślinności.

2. Spękania występujące w ścianach i stropach garażowych zarówno żelbetowych monolitycznych, jak i w ścianach szczelinowych. Woda, która przenika do wnętrza garażu, to najczęściej woda gruntowa (w przypadku ścian) i woda opadowa (zarówno w przypadku ścian, jak i stropów). Powstałe spękania są najczęściej efektem pracy konstrukcji lub po prostu wynikają z wadliwego wykonania elementów. Do tej grupy przyczyn przenikania wody można zaliczyć również brak szczelności połączenia występującego między ścianami fundamentowymi i płytą denną lub ławami fundamentowymi. Dość częstym zjawiskiem są także błędy wykonawcze wynikające z braku odpowiedniego uszczelnienia otworów po tzw. korkach szalunkowych.

Obecnie bardzo często projektuje się budynki w konstrukcji szkieletowej żelbetowej opartej na płytach dennych. Po wykonaniu płyty dennej w procesie wylewania na niej ścian fundamentowych bardzo istotne jest szczelne połączenie tych dwóch elementów. Niestety zdarza się, że wykonawcy nie stosują wkładek uszczelniających w postaci specjalnych węży iniekcyjnych lub wałków uszczelniających wykonanych np. z bentonitu. Czasem powodem jest niedokładność w montażu tego typu uszczelnień, a czasem zwykły brak podstawowej wiedzy.

Fot. 1 Wycieki wody z dylatacji konstrukcyjnej stropu

 

Fot. 2 Intensywny wyciek wody gruntowej z korka szalunkowego

 

Fot. 3 Wyciek wody z rysy w ścianie żelbetowej

 

Rozwiązania konstrukcyjne oparte na zastosowaniu płyt dennych są bardzo dobre. Płyty te wykonywane z betonu wodoszczelnego z dodatkowymi warstwami izolacji dość rzadko ulegają awarii, w wyniku których dochodzi do przepuszczania wód gruntowych. Inaczej się dzieje w przypadku technologii opartych na ławach fundamentowych z istniejącymi warstwami konstrukcyjnymi wypełniającymi przestrzeń między ławami. Na skutek procesów osiadania budynków dochodzi do wypiętrzania warstw wypełniających między ławami i w konsekwencji do mechanicznego zniszczenia lub rozszczepienia zastosowanych powłok izolacyjnych. Wtedy wody gruntowe mają możliwość przedostania się nad poziom posadzki.

3. Brak trwałych i elastycznych uszczelnień między korytami odwodnienia liniowego i posadzką garażu.

Bardzo istotnym problemem powodującym często powolne, ale rozległe niszczenie ścian i posadzek garażowych jest tzw. woda ociekowa. Pojawienie się jej wynika z ociekania wody deszczowej lub śniegu przywiezionego do hali garażowej na pojazdach. Powolne ociekanie z pojazdów skutkuje pojawianiem się niewielkich sączących się strug wody, które docierając do szczeliny między korytem odwodnienia liniowego a posadzką, rozchodzą się wzdłuż niej, przenikają przez nią i penetrują przestrzeń pod posadzką użytkową. W długim okresie jest to całkiem spora ilość wody, która w trakcie użytkowania i sukcesywnego sezonowego „zasilania" ma niewielkie szanse, aby w całości odparować. Koryta odwodnienia liniowego to miejsce, których trwałe uszczelnienie jest bardzo często niedoceniane przez projektantów i wykonawców. Przenikanie wody pod posadzki użytkowe garażu w konsekwencji skutkuje przedostawaniem się powstałego lustra wody na klatki schodowe, niszczeniem wewnętrznych ścian i wykładzin, zalewaniem tzw. szachtów windowych. Bardzo często w klatkach schodowych stosuje się tynki gipsowe, które szybko ulegają degradacji, a pojawienie się wody w komorach dźwigów windowych to oczywisty powód dla służb UDT do zablokowania możliwości użytkowania wind. Stosowane technologie wykonywania posadzek garażowych z zaprojektowanymi korytami odwodnienia liniowego często polegają na wcześniejszym zainstalowaniu tych koryt i „dolaniu" do wysokości krawędzi koryta posadzek użytkowych odpowiednio wyprofilowanych (spadki w kierunku zamocowanego koryta). Uzyskanie szczelności między korytami odwodnienia liniowego i posadzką jest efektem dopasowania się wzajemnie pionowych płaszczyzn koryta i posadzki. W momencie wiązania betonowej warstwy posadzkowej (na skutek występowania zjawiska skurczu) dochodzi do pojawienia się mikroszczelin pomiędzy korytem odwodnienia liniowego i posadzką. Te mikroszczeliny to jest dokładnie to miejsce, którym woda ociekowa dostaje się pod koryto i jednocześnie poprzez nierówności posadzki garażowej względem płyty dennej, od spodu, na płaszczyznę płyty lub stropu pośredniego. Powstające lustro wody pod posadzką nie jest widoczne dla użytkownika i w żaden sposób nie można go kontrolować. Dopiero zniszczenia tynków i widoczne zawilgocenia ścian oznaczają istnienie problemu. Zdarza się, że wzdłuż szczelin między korytem a warstwą posadzki użytkowej stosowane są wypełnienia elastyczne, jednak ich trwałość ze względu na ruch kołowy bardzo często nie jest zbyt duża i wystarczą pojedyncze uszkodzenia tzw. nitki uszczelniającej, aby woda migrowała pod koryta. Trzeba mieć świadomość, że woda, która się dostaje pod płytę użytkową w garażu, ma bardzo utrudnione możliwości odparowania, gdyż temperatura występująca w halach garażowych zarówno w okresach letnich, jak i zimowych nie sprzyja parowaniu. Może dochodzić zatem do wieloletnich kumulacji wody pod płytą garażową i wytwarzaniu znacznych i licznych zastoin wody między warstwami płyty dennej i posadzki użytkowej.

 

Fot. 4 Przenikanie wody przez tzw. szew roboczy w ścianie

 

Fot. 5 Wyciek wody z połączenia ściana garażu–płyta denna

 

Fot. 6 Ślady korozji rusztu wskazują na długotrwałe zaleganie wody w linii koryta

 

Dodatkowym miejscem przenikania wody ociekowej pod posadzkę są nieszczelne dylatacje skurczowe wykonane w posadzce lub powstałe samoczynnie tzw. dylatacje dzikie. To miejsca, w których również woda ociekowa przedostaje się pod posadzki użytkowe.

4. Kolejną przyczyną przenikania wody do hali garażowej jest woda ociekowa, która przedostaje się do poszczególnych poziomów garażu (w przypadku garaży wielopoziomowych) na skutek nieszczelności dylatacji w posadzkach międzykondygnacyjnych oraz na skutek przenikania przez nieszczelności wzdłuż koryt odwodnienia liniowego do stropu konstrukcyjnego i tam z kolei przez spękania występujące w stropie. Ten rodzaj przenikającej wody jest bardzo niebezpieczny dla pojazdów znajdujących się na niższej kondygnacji ze względu na to, że woda, przenikając przez warstwy konstrukcyjne stropu kondygnacji górnej, zabiera ze sobą dużą ilość związków chemicznych tzw. soli budowlanych, które wyciekając od spodu stropu pośredniego hali garażowej - osadzają się na karoseriach pojazdów i mają niezwykle niszczący wpływ na strukturę powłok lakiernicznych samochodów. Jednocześnie przenikanie wody przez płyty stropowe pośrednie w garażach wielopoziomowych powoduje korozję stali zbrojeniowej i w sytuacji, gdy taki stan dłużej się utrzymuje, może mieć istotny wpływ na wytrzymałość i nośność samej konstrukcji. Do tego samego rodzaju problemów można zaliczyć bardzo częste zjawisko przenikania wody przez nieszczelności występujące przy tzw. rurażu, czyli miejsc przechodzenia przez strop rur różnego przeznaczenia (najczęściej problemy sprawiają tzw. peszle, którymi się prowadzi okablowanie elektryczne). Brak prawidłowego i trwałego uszczelnienia tych elementów od naporu wody powoduje często bardzo intensywne wycieki.

 

Fot. 7 Rozszczelnione dylatacje

 

Fot. 8 Dzikie dylatacje w posadzce

 

Rys. Rysunek do projektu wykonawczego remontu klatek schodowych w poziomie garażu

 

Rodzaje technologii remontowych/naprawczych Wykonanie uszczelnień dylatacji znajdujących się w stropach powinno być prowadzone (jeśli to możliwe) zawsze od naporu wody, czyli od strony zewnętrznej. Wiąże się to z demontażem poszczególnych warstw lub elementów małej architektury od zewnątrz i jest związane z reguły z wykonywaniem odkrywek lub demontażem okładziny betonowej typu kostka do momentu uzyskania odkrywki płyty stropowej oraz powłok izolacyjnych wykonywanych w linii dylatacji. Po oczyszczeniu i zlokalizowaniu linii dylatacyjnej konieczne jest oczyszczenie szczeliny, wykonanie jej reprofilacji, czyli ukształtowania w taki sposób, aby mogły zostać prawidłowo zamocowane odpowiednie taśmy dylatacyjne, wypełnienie szczeliny sznurami i wykonanie uszczelnienia z użyciem specjalnych taśm dylatacyjnych wzdłuż szczeliny z zastosowaniem systemu zapraw i klejów w dużej części opartych na żywicach epoksydowych. Uszczelnienie to jest z reguły największym gwarantem odtworzenia szczelności dylatacji, jednak zdarza się często, że zabudowa zewnętrzna oraz warunki użytkowania nie pozwalają na ingerencję w strefie dylatacji od góry, czyli od zewnątrz.

 

Fot. 9 Wyciek soli budowlanych na pojazdy - prowizoryczne zabezpieczenie

 

Fot. 10 Brak szczelności tzw. rurażu

 

Fot. 11 Dylatacja konstrukcyjna – naprawa od naporu wody

 

W takich sytuacjach stosowane są techniki iniekcyjne polegające na aplikacji w przestrzeń szczeliny odpowiednich żywic zarówno poliuretanowych, jak i żeli akrylowych, które na skutek styku z wilgocią pęcznieją, a jednocześnie dają możliwość elastycznego i szczelnego wypełnienia gwarantującego zablokowanie możliwości wejścia wody w przestrzeń szczeliny. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu techniki to tzw. przeganianie wody, czyli w sytuacji, w której wykonamy na pewnym odcinku uszczelnienie od wewnątrz technikami iniekcyjnymi, może nastąpić wyciek wody na kolejnych odcinkach dylatacji. Należy się liczyć z tym, że proces ten będzie wymagał kontynuacji iniekcji aż do pełnego wypełnienia całej długości szczeliny dylatacyjnej, również na odcinkach, które do tej pory nie stwarzały problemu nieszczelności. Szczeliny dylatacyjne to miejsce, gdzie woda nie tylko przenika przez płytę stropową, ale również przez pionowe dylatacje w słupach konstrukcyjnych (stanowiące kontynuację dylatacji poziomych) może dostawać się pod posadzkę użytkową garażu. Wielu wykonawców czy inwestorów próbuje obejść konieczność uszczelnienia dylatacji od zewnątrz lub wykonania iniekcji, która oczywiście często się wiąże ze znacznymi kosztami, i decyduje się na uszczelnienie przez wypełnienie od wewnątrz dylatacji masami trwale plastycznymi. Oczywiście jest to zabieg, który na pewien czas daje pozytywny skutek, jednak woda, która tam się kumuluje, z czasem powoduje wypłukanie uszczelnienia i problem pojawia się od nowa.

 

Fot. 12 Dylatacja konstrukcyjna

 

Fot. 13 Dylatacje obwodowe

 

Fot. 14 Zamocowane tzw. pakery, przez które podawane są preparaty iniekcyjne

 

W przypadku nieszczelności wynikających z rys i spękań znajdujących się w ścianach fundamentowych największą skuteczność daje wykonywanie powłoki hydroizolacyjnej, najczęściej bitumicznej (rolowej lub w postaci mas bitumicznych jedno- lub dwuskładnikowych) od zewnątrz budynku.

Jednak w przypadku garaży podziemnych często kilkukondygnacyjnych odkrywka już zabudowanego terenu zewnętrznego jest niemożliwa lub bardzo kosztowna. Z pomocą przychodzą zatem, podobnie jak w przypadku dylatacji, techniki iniekcyjne, które polegają na wprowadzeniu żywic iniekcyjnych w spękania, dokonując uszczelnienia i jednocześnie sklejenia. W przypadku ścian szczelinowych lub rozwiązań murowanych doskonale się sprawdzają techniki iniekcji tzw. strukturalnej, polegające na nasączeniu preparatami iniekcyjnymi całego przekroju ściany, lub techniki iniekcji kurtynowej. Techniki iniekcji kurtynowej polegają na wprowadzeniu poza obrys ściany w grunt specjalnych żeli uszczelniających, które rozkładając się na płaszczyźnie ściany od zewnątrz (na styku z gruntem), dokonują uszczelnienia przez powstanie powłok uszczelniających (nakładających się na siebie „parasoli" z żeli uszczelniających.

 

Fot. 15 Wypłukane przez zgromadzonąwodę uszczelnienie masą szczeliny dylatacji od wewnątrz

 

Fot. 16 Odkrywka strefy ścian fundamentowych i wykonanie izolacji

 

Kolejnym przypadkiem jest połączenie ścian fundamentowych z płytą denną lub ławami fundamentowymi.

W tych miejscach problem wynika najczęściej z braku lub z nieumiejętnego wbudowania elementów uszczelniających w postaci wałków bentonitowych czy sznurów iniekcyjnych. W sytuacji, w której dochodzi do betonowania ścian pionowych, ewentualne elementy uszczelnień niezabezpieczone w odpowiedni sposób ulegają wypłukaniu, przesunięciu, co powoduje rozszczelnienie w danym miejscu. Najkorzystniejszym sposobem uszczelniania tego typu miejsc jest wykonanie powłoki zewnętrznej na styku ława fundamentowa lub płyta i ściana; w przypadku niemożności dotarcia do tego miejsca pozostają techniki iniekcyjne polegające na wprowadzeniu w dane miejsce odpowiednich preparatów opartych na żywicach lub komponentach akrylowych. Uszczelnienie koryt odwodnienia liniowego polega najczęściej na wykonaniu tzw. rozszczelnienia styku koryta z posadzką, montażu sznurów wypełniających i aplikacji specjalnych trwale elastycznych i odpornych na występującą w garażach chemię wypełnień. Należy jednak pamiętać, że likwidacja przenikania wody do garażu to zabieg konieczny, jednak niegwarantujący szybkiego efektu suchych pomieszczeń. Pod posadzkami użytkowymi pozostaje przecież nagromadzona woda, która przez jakiś czas może oddziaływać na ściany klatek schodowych.

 

mgr inż. Robert Krawczyk

Stowarzyszenie Wykonawców Hydroizolacji i Renowacji w Budownictwie www.eksperciodizolacji.pl

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+