Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Problematyka w ustalaniu pasa eksploatacji infrastruktury telekomunikacyjnej

24.12.2018

Ustanowienie służebności przesyłu w trybie przymusowym wydaje się nieracjonalne przy budowie infrastruktury telekomunikacyjnej, z czym łączą się regulacje związane z ustalaniem pasa eksploatacji.

 

Budowa infrastruktury telekomunikacyjnej stała się podstawą realizacji programu Polska Cyfrowa, którego jednym z priorytetów jest wymazanie z mapy Polski miejsc, w których nie ma dostępu do telekomunikacyjnych usług szerokopasmowych. Tak postawiony cel wymaga wielomiliardowych inwestycji, których źródło finansowania - poza środkami własnymi operatorów telekomunikacyjnych - wspierają środki z funduszy unijnych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa (POPC). Kilkukrotna liberalizacja ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (dalej: Pb)[1] uwolniła większość robót budowlanych związanych z budową infrastruktury telekomunikacyjnej spod obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę lub nawet zgłoszenia robót budowlanych[2], co stało się niewątpliwie czynnikiem przyspieszającym ich realizację. Ponadto ustawa z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych[3] stała się swego rodzaju „oczyszczeniem pola” dla inwestycji budowy sieci szerokopasmowych, stąd określana jest mianem megaustawy, co stanowi podkreślenie, jak ważne społecznie są tego rodzaju inwestycje.

Analogiczne rządowe i legislacyjne wsparcie inwestycji w budowę sieci szerokopasmowych - zwanych sieciami nowej generacji NGN[4] - widać w wielu krajach wysoko rozwiniętych.

Federal Communications Commission Stanów Zjednoczonych w swoim „Strategic Plan 2018-2022”[5] jako pierwszy cel wskazała zamknięcie podziału cyfrowego Amerykanów przez opracowanie otoczenia regulacyjnego zachęcającego przedsiębiorstwa telekomunikacyjne do inwestycji w sieci NGN na terenie całych Stanów Zjednoczonych, co podyktowane jest faktem, że rozwój usług szerokopasmowych jest motorem napędowym gospodarki, rozwija ją w tempie 1,3% PKB na każde kolejne 10% podłączonych gospodarstw domowych w skali kraju[6]. Dopełnieniem otoczenia inwestycyjnego w sieci szerokopasmowe jest niewątpliwie regulacja wynikająca z art. 305(1) ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.)[7], czyli ustanowienie służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego, w tym przypadku telekomunikacyjnego.

Jednak mimo dobrego klimatu legislacyjnego projektanci i przedsiębiorstwa telekomunikacyjne przyjmują za ostateczność możliwość budowy infrastruktury telekomunikacyjnej na działkach osób prywatnych. Dzieje się tak z dwóch prostych powodów: ograniczonego czasu i budżetu, które są coraz szczuplejsze przy realizacji projektów telekomunikacyjnych. Analizując sytuację, można jednak zauważyć pewne braki regulacyjne, które w przypadku sądowej ścieżki ustanowienia służebności przesyłu są ją w stanie zdecydowanie przyspieszyć.

 

Rys. Przykład ustalenia pasów eksploatacyjnych dla urządzeń telekomunikacyjnych o różnych współczynnikach współkorzystania

 

Specyfika infrastruktury telekomunikacyjnej

Infrastruktura telekomunikacyjna jest istotna w szerokim ujęciu społecznym, ale jej znaczenie dla pojedynczego właściciela nieruchomości gruntowej jest o wiele mniejsze niż gazociągu, wodociągu czy linii energetycznych. Dodatkowo daleko posunięta konkurencja na rynku telekomunikacyjnym powoduje, że swoją infrastrukturę buduje i eksploatuje na jednym obszarze kilku przedsiębiorców telekomunikacyjnych, w związku z tym na nieruchomościach gruntowych urządzenia te mogą się dublować. W świadomości społecznej wizerunek operatora telekomunikacyjnego wyznaczany jest przez sektor operatorów usług mobilnych, przez co kojarzony jest z twarzami aktorów i celebrytów (minuty użyczenia ich wizerunku pochłaniają spore budżety marketingowe). A zatem w oczach właściciela gruntu inwestycja budowy infrastruktury telekomunikacyjnej, która ma przeciąć jego nieruchomość, jawi się jako możliwość pozyskania sporych środków finansowych - szczególnie że będzie infrastrukturą wykorzystywaną do komercyjnego świadczenia usług, a nie jak w przypadku zakładów energetycznych czy gazowych - do zapewnienia potrzeb ludzkich.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+