Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Jako inwestor zawsze musisz rozumieć ryzyko, które zamierzasz podjąć

Artykuł sponsorowany

05.09.2018

Skupmy się na najważniejszych czynnikach wpływających na powodzenie realizacji projektu budowlanego oraz działaniach, jakie możemy podjąć, zanim ruszy budowa, tak aby jej przebieg był możliwie najbardziej zgodny z naszymi założeniami. Z pomocą przyjdzie nam tutaj zarządzanie ryzykiem.

Choć branża budowlana jest sektorem, w którym panują bardzo niepewne warunki, zarządzanie ryzykiem nie jest często stosowane. Podczas gdy skomplikowane systemy mogą stanowić przesadne rozwiązanie w przypadku małych projektów i budzić niechęć w ich stosowaniu, to my zwracamy uwagę, że ryzyko zawsze można w znacznym stopniu ograniczyć, koncentrując uwagę na kluczowych czynnikach:

1. Adekwatność rozwiązania technologicznego.

Nieskuteczne rozwiązania, które mogą przynosić oszczędności w początkowym etapie, często zagrażają pomyślnej realizacji całego projektu lub generują nieoczekiwane koszty dodatkowe.

2. Kwalifikacje wykonawcy.

Nawet w przypadku zastosowania doskonałych technologii, mogą wystąpić problemy, jeśli wykonawca nie jest w stanie prawidłowo zastosować wybranego rozwiązania.

Większość specjalistów ds. budownictwa woli polegać na własnym doświadczeniu jako na najlepszej metodzie zarządzania i odrzuca formalne systemy. Istnieją jednak proste metody ograniczające ryzyko - nawet w projektach na niewielką skalę. Ich zastosowanie ma pozytywny wpływ na realizację projektu zgodnie z założonym budżetem i harmonogramem, pozwalając osiągnąć równocześnie wymaganą jakość. Jak pokazują ogólnoeuropejskie badania, plany i harmonogramy sporządzane przez specjalistów są zbyt optymistyczne oraz wypełniane jedynie w kilku procentach projektów budowlanych.

 

 

 

 

Projekty o gorszych wynikach w ostatnim roku obrachunkowym

Firma KPMG w swoim badaniu Global Construction Survey z 2015 r. superscript pokazała, że ponad 50% wszystkich inwestorów zanotowało jeden lub kilka projektów osiągających gorsze wyniki od oczekiwanych w ostatnim roku obrachunkowym. Podczas gdy kadra zarządzająca z sektora energii i zasobów naturalnych zgłosiła wskaźnik niepowodzenia projektów na poziomie 71%, w sektorze publicznym odnotowano zdumiewająco wysoki wskaźnik niepowodzenia projektów wynoszący 90%. Oznacza to, że stosowane obecnie procesy wyboru wykonawców wydają się być w dużej mierze nieskuteczne. System ofert o jak najniższej cenie także często skutkuje „(...) ogromnymi opóźnieniami w planowanej realizacji, przekroczeniem kosztów, bardzo poważnymi problemami dotyczącymi jakości oraz wzrostem liczby reklamacji i sporów sądowych”1.

 

Wskaźniki niepowodzenia projektów

 

System wykluczający dwie skrajne oferty, bazujący na tej zbliżonej do średniej, niesie za sobą ogromne ryzyko, gdyż nadal koncentruje się na cenie, a nie na kompetencjach wykonawcy. „Cena oferty” jako jedyne kryterium doboru wykonawcy zawęża obraz i tak naprawdę ogranicza wybór. Należy pamiętać, że powodzenie projektu zależy bezpośrednio od wstępnej selekcji ofert. W związku z tym zdecydowanie zalecamy zastosowanie w tym procesie różnorodnych czynników2.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+