Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Ceny materiałów budowlanych w obiektach kubaturowych w 2019 r.

06.05.2020

W ostatnich miesiącach 2019 r. spadła produkcja budowlano-montażowa, a wobec rozwijającej się obecnie pandemii koronawirusa nie było to chyba załamanie chwilowe.

 

Rok 2019 nie byt imponujący pod kątem wielkości produkcji budowlano-montażowej, na co miało wpływ załamanie się jej w ostatnich miesiącach roku. W październiku produkcja spadła o 4% w porównaniu z analogicznym miesiącem w 2018 r., w listopadzie o 4,7%, a w grudniu o 3,3%, co się przełożyło na roczny wzrost produkcji w 2019 r. tylko o 2,6% w stosunku do 2018 r. Jest to niewiele, zważywszy że w 2018 r. wzrost do roku 2017 wynosił aż 17,9%, a rok wcześniej 12,1%.

 

Fot. stock.adobe / 1599685sv

 

W tle rozwijającej się obecnie epidemii koronawirusa nie było to chwilowe załamanie, mimo że w styczniu 2020 r. wskaźnik już był na plusie i wynosił 6,5% w stosunku do stycznia 2019 r.

 

Przy obniżonej dynamice produkcji w 2019 r. w stosunku do dwóch wcześniejszych lat GUS odnotował wzrosty wskaźników cen produkcji budowlano-montażowej. Od stycznia do grudnia 2019 r. ceny podniosły się średnio o 3,5%, natomiast rok wcześniej tylko o 2,7%. Wysokość tych wskaźników związana jest z rosnącymi kosztami produkcji, na które wpływ mają przede wszystkim wynagrodzenia robotników w produkcji bezpośredniej i kadry kierowniczej w firmach wykonawczych, koszty mediów, transportu i wreszcie ceny materiałów budowlanych.

 

Według analiz przeprowadzonych na bazie notowań i danych o cenach robót i obiektów, prezentowanych przez firmę Orgbud-Serwis Sp. z o.o., wartość materiałów budowlanych w obiektach kubaturowych wzrosła ogółem w 2019 r. o 4,4% w stosunku do 2018 r. Należy jednak mieć na względzie, że jest to daleko idące uogólnienie, ponieważ rynek materiałów budowlanych nie jest rynkiem jednolitym. Przy produkcji materiałów budowlanych zaangażowane są huty stali, szkła, petrochemie, zakłady produkcji i przetwórstwa tworzyw i włókien sztucznych, zakłady farb i lakierów, cementownie, cegielnie, tartaki itd.
 

Każda z tych branż znajduje się w innej kondycji finansowej i inaczej się plasuje na tle europejskiej i światowej gospodarki, każdy zakład produkcyjny ma indywidualną politykę sprzedażową, uzależnioną od czynników obiektywnych i subiektywnych, co w efekcie przekłada się na ceny finalnych produktów stosowanych m.in. w budownictwie.
 

Stąd też obok wzrostów cen w roku 2019, np. przy zaprawach cementowo-wapiennych i wapiennych (ok. 10%), wyrobach ceramicznych - cegły pełne, kratówki, pustaki (wzrosty w przedziale od 8 do 20%), szkle (wzrosty 9-15%, a w szczególnych przypadkach nawet do 25-30%), tworzywowej stolarce okiennej (ok. 10%), obserwuje się spadki cen stali, niektórych kruszyw, styropianu i produktów wytwarzanych na jego bazie.
 

Zobacz też: Jak producenci materiałów budowlanych zarządzają informacją produktową
 

W złej sytuacji, bodaj czy nie najgorszej, są obecnie producenci stali, których polityka cenowa uzależniona jest nie tylko od kosztów produkcji, w tym rosnących kosztów wynagrodzeń, surowców i kosztów uprawnień do emisji CO2, ale również od popytu na rynku krajowym i rynkach zagranicznych oraz notowań stali na giełdach europejskich i światowych. W Unii Europejskiej od dłuższego już czasu odnotowuje się obniżki cen stali spowodowane słabnącym popytem na wyroby hutnicze przy jednoczesnym wzroście jej produkcji w Azji i sprzedaży na rynkach europejskich, co stanowi silną konkurencję w stosunku do naszych rodzimych producentów posiadających nadwyżki zdolności produkcyjnych. Jak pokazuje sytuacja, środki ochrony rynku europejskiego są niewystarczające wobec zalewu rynku azjatycką stalą.
 

W efekcie produkcja stali stała się tak mało opłacalna, że firma ArcelorMittal w listopadzie 2019 r. wygasiła w krakowskiej hucie wielki piec i zatrzymała pracę stalowni i linii ciągłego odlewania stali.
 

Według notowań firmy Orgbud-Serwis od I kwartału 2019 r. do I kwartału 2020 r. ceny kształtowników: ceowników, dwuteowników, kątowników, spadły średnio od 1,5 do 2,5% (wykres 1), ceny prętów stalowych gładkich i żebrowanych wahały się - z tendencją w dół. Na ten w efekcie niewielki spadek miał wpływ I kwartał bieżącego roku, w którym odnotowano wzrosty cen stali spowodowane wstrzymaniem chińskich dostaw. Wyjaśnić przy tym należy, że dane prezentowane na wykresach są uśrednieniem informacji cenowych pochodzących od producentów i dostawców z terenu całej Polski, różniących się od siebie nawet o kilkadziesiąt procent.


Na przykład obecnie można nabyć dwuteownik 80 ze stali S235JR zarówno w cenie 2,55 zł netto/kg, jak i 3,10 zł netto/kg, za blachę czarną, gorącowalcowaną ze stali S235JR o gr. 12 mm można zapłacić 2,44 zł/netto/kg lub nawet 3,22 zł netto/kg i więcej.
 

Polecamy:

Dla budownictwa duże znaczenie ma przemysł cementowy. Lata 2017 i 2018 były latami dobrej koniunktury dla tej branży, stawiając Polskę na trzecim miejscu, po Niemcach i Włochach, pod względem ilości produkowanego cementu. Prawa rynku są jednak bezwzględne również dla tej produkcji. Zagrożeniem jest rosnący import ze Wschodu, spoza UE. Jak twierdzą analitycy i specjaliści z branży, cement z polskich cementowni, którego produkcja obarczona jest limitami i kosztami emisji CO2, nie jest konkurencyjny pod względem cenowym z cementem importowanym z Białorusi czy Ukrainy. W efekcie producenci poszukują nowych rozwiązań w dziedzinie zmniejszania energii uzyskiwanej z paliw kopalnych na rzecz alternatywnych surowców. Jest to jednak przyszłość i na razie, na przestrzeni 2019 r., ceny cementów wzrosły od 2 do 6%. W ślad za tymi zmianami wzrosły o kilka procent ceny zapraw i betonów produkowanych na bazie cementów.

 

Według analityków rynek chemii budowlanej niezmiennie rośnie w Polsce już od pięciu lat. Według danych IBM Research o blisko 6% wzrosła sumaryczna sprzedaż produktów chemicznych i budowlanych liczonych w tonach w stosunku do 2018 r., co przełożyło się na 11-proc. wzrost sprzedaży liczony w polskich złotych.

Notowania cenowe wskazują, że rozbieżność we wzrostach wielkości sprzedaży liczonej w tonach i złotówkach wynika bardziej ze stopy zmiany wolumenu sprzedaży niż zmian jednostkowych cen rynkowych, co potwierdzają notowania cen.

W ciągu roku zarejestrowano niewielkie ruchy zmian cen mieszanek i mas tynkarskich, suchych zapraw wyrównawczych, gładzi i mas szpachlowych, farb, lakierów do metali i drewna. W zależności od produktu były to zmiany rzędu od 1 do 2% w górę lub w dół.
 

W tym okresie zaobserwowano natomiast dużą dynamikę zmian cen płyt styropianowych sięgającą kilka procent w poszczególnych kwartałach, z wyraźną tendencją spadkową od II kwartału 2019 r. (wykres 2).

 

 

Zauważyć należy, że nie bez znaczenia dla wartości materiałów budowlanych w obiektach kubaturowych miały ceny materiałów instalacji sanitarnych, których wartość wzrosła w 2019 r. o ok. 7,5%. Jest to dosyć wysoki wzrost, zważywszy że wartość materiałów przeznaczonych dla robót elektrycznych w tych obiektach wzrosła ok. 1,4%. Na wykresie 3 można prześledzić zmiany cen rur instalacyjnych do wody i kanalizacji, które - co należy podkreślić - nie są równomierne.

 

 

Reasumując, do tej pory koniunktura w budownictwie nie budziła większych obaw na tle ogólnej sytuacji gospodarczej kraju. Jednak na początku 2020 roku można było zauważyć pewne symptomy niepewności wśród producentów materiałów budowlanych, jeśli chodzi o rok 2020. W sytuacji rozwijającej się epidemii koronawirusa zamieniły się one w obawę przed jutrem.

 

Renata Niemczyk

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube