Bez koparek i chemii. Łódź testuje naturalne oczyszczanie zbiorników wodnych

02.09.2026

Łódzkie zbiorniki wodne są oczyszczane metodą bioremediacji. To ekologiczna alternatywa, która nie wymaga spuszczania wody, używania ciężkiego sprzętu ani stosowania agresywnej chemii. Naturalne procesy rozkładu osadów dennych są wspierane przez specjalne preparaty mikrobiologiczne.

 

W tekście

  • Na czym polega bioremediacja?
  • Dlaczego bioremediacja wygrywa z tradycyjnym czyszczeniem stawów?
  • Monitorowanie procesu oczyszczania
  • Jaki poziom redukcji osadów dennych zakłada ten projekt?

Na czym polega bioremediacja?

To metoda, która wykorzystuje naturalne procesy zachodzące w ekosystemie oraz specjalnie dobrane preparaty mikrobiologiczne. Zawarte w nich mikroorganizmy wspierają rozkład osadów znajdujących się na dnie zbiornika. Dzięki temu z czasem zmniejsza się ilość mułu, poprawiają się warunki tlenowe wody, nie powstają nieprzyjemne zapachy. Cały proces odbywa się bez ingerencji w dno i linię brzegową zbiornika.

 

bioremediacja

Bioremediacja zbiornika przy ul. Tomaszowskiej. Fot. Agata Gasek/lodz.pl

Bez koparek i bez spuszczania wody

Prace nie wymagają spuszczania wody ze zbiornika ani obniżania jej poziomu. Nie trzeba używać ciężkiego sprzętu, takiego jak koparki czy refulery. Metoda nie ingeruje w strukturę dna, linię brzegową ani tereny zielone wokół zbiornika.

 

Podczas prowadzenia bioremediacji zbiornik i jego otoczenie mogą być cały czas użytkowane. Wykorzystywane preparaty są w pełni bezpieczne dla środowiska. Ich nieszkodliwość dla roślin i zwierząt musi być potwierdzona badaniami toksykologicznymi. Wykluczono stosowanie środków chemicznych takich jak koagulanty, preparaty na bazie chloru, detergenty. Nie można też używać wapna i chemii basenowej.

 

Redakcja poleca: 

bioremediacja

Aplikacja preparatów biologicznych w stawie przy ul. Tomaszowskiej. Fot. Agata Gasek/lodz.pl

Bioremediacja to proces monitorowany

Przed rozpoczęciem prac wykonywane są pomiary ilości mułu oraz badania parametrów wody. Sprawdzana jest zawartość azotu i fosforu, poziom rozpuszczonego tlenu oraz pH. Uzyskane wyniki są bazą do późniejszych porównań.

Po około 12 miesiącach wykonywane są kolejne pomiary. Sprawdzana jest m.in. ilość osadu dennego oraz stan i natlenienie wody. Działanie to służy weryfikacji skuteczności przeprowadzonych zabiegów oczyszczających.

 

Celem jest redukcja osadów dennych średnio o około 30 proc. w ciągu 12 miesięcy. Oczekiwanym rezultatem jest także poprawa natlenienia zbiornika oraz ograniczenie nieprzyjemnych zapachów gnilnych – według dokumentacji powinny one zniknąć w ciągu kilku dni od zakończenia aplikacji preparatów.

 

Źródło: Inżynier Budownictwa/Urząd Miasta Łodzi