Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dobudowa dźwigów osobowych w modernizowanych budynkach mieszkalnych wielorodzinnych

13.03.2015

Obecnie prawdziwy problem dla dużej części naszego społeczeństwa stanowi olbrzymia liczba budynków 3- i 4-piętrowych bez wind. Budowane przez dziesiątki lat budynki 4-piętrowe bez wind dzisiaj zamieszkuje m.in. duża grupa 70- i 80-latków oraz innych osób z ograniczoną mobilnością.

Wystarczy sięgnąć po dane Głównego Urzędu Statystycznego w Warszawie. W mieście mieszka już prawie 300 tys. ludzi w wieku 65 lat i więcej. Prognoza na 2015 r. podaje, że liczba warszawiaków w wieku 65–69 lat przekroczy 106 tys., w przedziale 80–84 będzie ich prawie 50 tys., a jeszcze starszych – 44 tys. Starsi  ludzie nie mogą wdrapywać się bez końca po schodach, na nowe apartamenty ich nie stać, a miejsc w domach opieki brak. Również często w tych mieszkaniach żyje trzecie pokolenie, młode rodziny z małymi dziećmi. Pokonanie przez matki z dzieckiem i wózkiem kilku pięter nastręcza wiele problemów.

Jedyną alternatywą (poza oczywiście zamianą mieszkań) dla tych ludzi, aby mogli samodzielnie funkcjonować, jest dobudowa dźwigów osobowych lub platform pionowych.

 

 

Fot. 1 Budynek przed i po dobudowie dźwigu (zewnętrznego) w Finlandii

 

Polskie realia

W Polsce dużym utrudnieniem w dobudowie zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych wind lub platform pionowych jest wiele ograniczeń wynikających z przepisów Prawa budowlanego, przepisów przeciwpożarowych i innych utrudnień.

W przypadku wspólnot mieszkaniowych niezbędna jest zgoda wszystkich właścicieli lokali na tę inwestycję. W przypadku budynków spółdzielczych ze względu na daleko posunięte przekształcenia przewłaszczeniowe procedura powinna być podobna.

Taki projekt powinien również uzyskać uchwałę walnego zgromadzenia.

Niezbędny jest udział w procesie inwestycyjnym architekta konstruktora odpowiedzialnego za opracowanie stosownego projektu budowlanegooraz uzyskanie wymaganych pozwoleń i zgód w urzędach, począwszy od warunków zabudowy.

Dobudowywany dźwig lub platforma pionowa musi spełniać wymagania dostępu osób niepełnosprawnych.

Windy „doklejone” do klatek schodowych nie rozwiązują wszystkich problemów,ponieważ tzw. przystanki znajdują się na półpiętrach, a to oznacza, że i tak trzeba podejść kilka stopni w górę lub w dół, by dostać się pod drzwi swojego mieszkania.

Dużo łatwiej wstawić windę, kiedy klatka ma tzw. duszę, czyli dziurę między schodami, ale na tyle dużą, żeby w jej środku zmieścić szyb. Takie występują częściej w starych kamienicach.

Na koszt ostatecznego rozwiązania ma również wpływ:

- wymagany udźwig i wielkość kabiny,

- liczba przystanków,

- usytuowanie zewnętrzne bądź wewnętrzne dźwigu lub platformy,

- wysokość podnoszenia,

- standard wykończenia kabiny i drzwi przystankowych,

- sposób otwierania drzwi – teleskopowo czy wychylnie,

- rodzaj kabiny – przelotowa, kątowa czy z dostępem jednostronnym.

 

Fot. 2 Przykładowe rozwiązania dźwigów stosowanych w projekcie w Finlandii

 

Program dobudowy dźwigów w innych krajach UE

Oprócz wysokich kosztów (co najmniej dwukrotnie wyższych niż w przypadku modernizacji dźwigów) dobudowy istnieje wiele przeszkód wynikających z wymogów Prawa budowlanego i ochrony przeciwpożarowej, np. wymagana szerokość klatki schodowej.

W Polsce, jak ma to miejsce w innych krajach Unii Europejskiej, nie prowadzi się badań nad problemem unieruchomienia ciągle rosnącej grupy starszych osób i ciągnionej oceny kosztów społecznych tego zjawiska.

Wiele krajów stara się rozwiązać ten problem. Podczas jednej z konferencji organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Producentów Dźwigów  jeden z czołowych fińskich architektów Perti Laine przedstawił drogę rozwiązywania tego problemu w Finlandii. Prowadzone tam badania pozwoliły ustalić, że w grupie 75-latków dobudowanie windy w ich budynku umożliwia im samodzielne funkcjonowanie przez dodatkowy okres od 4 do 7 lat. Ponadto ograniczeniu ulega ryzyko wypadku na schodach. W pięciomilionowej Finlandii rocznie dochodzi do ok. 90 śmiertelnych wypadków na schodach na skutek zasłabnięcia, nadmiernego wysiłku lub upadku ze schodów. Ponadto rocznie ma miejsce ok. 2500 wypadków kończących się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu. Budżet państwa lub gminy musi pokrywać koszt pobytu w szpitalu, tj. 200–300 EUR/dobę, w domu opieki ok. 100 EUR/dobę, a w domu starców ok. 60 EUR/dobę.

 

Fot. 3 Pięciopiętrowy budynek w Cieszynie z dobudowanym dźwigiem zewnętrznym (fot. archiwum GMV Polska)

 

Dlatego w 1996 r. w Finlandii powstał rządowy program podniesienia standardu starego budownictwa obejmujący wszystkie budynki czteropiętrowe, polegający na dobudowaniu do nich wind.Jednocześnie wprowadzono nową regulację o instalowaniu wind w budynkach mających już cztery kondygnacje. W realizacji rządowego programu państwo dofinansowuje 50% kosztu inwestycji, a dodatkowo lokalny samorząd dokłada 5–10%.

Instalacja dźwigów w istniejących budynkach napotyka wiele trudności oraz wymaga bardziej elastycznego podejścia do obowiązujących przepisów dla nowych budynków. Priorytetem jest możliwość podniesienia standardu. Wymaga to ścisłej współpracy projektanta architekta i konstruktora z lokalnym nadzorem budowlanym oraz strażą pożarną. Często wymaga to również niestandardowych rozwiązań dźwigów osobowych.

Programem objęto ok. 45 000 klatek schodowych. Program, pokonując po drodze szereg problemów, nabiera rozpędu. O ile w 1997 r. zamontowano tylko 30 wind, to już w roku 2007 zamontowano ich 350. Przewiduje się, że w 2017 r. będzie się dobudowywać 1000–1200 dźwigów rocznie

Program ten niesie również dodatkowe korzyści w postaci podniesienia wartości nieruchomości o ok. 20% czy też uatrakcyjnienia jej dla innych grup społeczeństwa, np. rodzin z małymi dziećmi.

 

Fot. 4 Dźwig dobudowany we wnętrzu budynku w Warszawie (fot. archiwum GMV Polska)

 

Podsumowanie

Prowadzona przez państwo polityka prospołeczna powinna uwzględniać wiele aspektów. Ze względu na postępujące starzenie się społeczeństwa problem zapewnienia tej grupie obywateli możliwości samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie powoli narasta.

Przygotowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej program senioralny wraz z Założeniami Długofalowej Polityki Senioralnej w Polsce na lata 2014–2020 przyjęte 24 grudnia 2013 r. uchwałą nr 238 Rady Ministrów i opublikowane w Monitorze Polskim z 4 lutego 2014 r. (poz. 118) stanowi, że celem polityki senioralnej w Polsce będzie wspieranie i zapewnienie warunków aktywnego starzenia się w zdrowiu oraz możliwości prowadzenia w dalszym ciągu samodzielnego, niezależnego i satysfakcjonującego życia, nawet przy pewnych ograniczeniach funkcjonalności.

Nie będzie możliwa powszechna realizacja takiej polityki bez stworzenia tej grupie społeczeństwa możliwości wyjścia z ich mieszkań na zewnątrz. Należy również wziąć pod uwagę rosnące koszty związane z opieką lekarską, ubezpieczeniem oraz koszty odszkodowań powypadkowych tej grupy społeczeństwa. Przy przychylnym nastawieniu rządu można byłoby te dane zestawić z danymi o budynkach ze statystyki GUS, Ministerstwa Infrastruktury, gmin i spółdzielni mieszkaniowych i przygotować w Polsce podobny program jak w Finlandii czy Szwajcarii. 

 

Tadeusz Popielas

Polskie Stowarzyszenie Producentów Dźwigów

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube