Prawo budowlane obowiązujące w Polsce określa wymagania odnoszące się do minimalnej izolacyjności cieplnej przegród budynku do 2021 roku i w dalszej perspektywie. Celem tych przepisów jest budowa coraz cieplejszych domów o niemal zerowym zużyciu energii.  Czy wystarczy zatem spełniać te wymagania, by optymalizować koszty?

 

Docelowo minimalne grubości izolacji wynosić będą: 20-30 cm dla ścian zewnętrznych oraz 30-40 cm dla dachów (w przypadku podłóg grubość ocieplenia pozostanie na podobnym poziomie co obecnie). Grubsza izolacja to inwestycja, która w rachunkach za energię zwróci się bardzo szybko. Najlepiej budować w standardzie energooszczędnym lub pasywnym, bo dobrze ocieplony dom potrzebuje bardzo mało energii do ogrzewania, chłodzenia i wentylacji. Będzie więc dużo tańszy w utrzymaniu. Aby jednak to osiągnąć, trzeba budować i izolować dom lepiej niż wymagają obowiązujące przepisy.

 

Fot. Fotolia.com

 

Jak budować energooszczędnie?

Planując budowę, musimy  wiedzieć, że wybór materiałów i rozwiązań  będzie miał wpływ na późniejsze koszty eksploatacji domu i komfort mieszkania. Wybudowanie domu energooszczędnego lub pasywnego jest na pewno droższe niż tradycyjnego - z szacunków i dotychczasowych projektów wynika, że trzeba wydać około 4-10% więcej. Ale te początkowe inwestycje zwrócą się nam na pewno w czasie eksploatacji, a komfort życia w takim budynku jest niewspółmiernie wyższy.

 

Warto też wiedzieć, że choć w budynku energooszczędnym za niektóre rzeczy płaci się więcej (choćby za znacznie solidniejszą warstwę izolacji), to na innych można zaoszczędzić. Na przykład niekoniecznie musi być instalowana klasyczna instalacja grzewcza i wysokowydajny kocioł, co dość dużo kosztuje. Można również czasami zrezygnować z przyłącza gazowego lub podłączenia do lokalnej sieci cieplnej oraz z wielu ścian kominowych, które są potrzebne do wentylacji grawitacyjnej. To w znaczący sposób obniży koszt inwestycji.

 

Kwestia naszych wydatków czy oszczędności to jednak nie wszystko. W tradycyjnym budownictwie jednorodzinnym około 70% całkowitego zapotrzebowania na energię pochłania ogrzewanie. A w Polsce aż 70% domów jednorodzinnych jest w złym stanie energetycznym, z czego niemal 40% nie ma żadnego docieplenia ścian zewnętrznych i dachu. Budując energooszczędne lub pasywne domy, znacznie ograniczamy zapotrzebowanie na energię, a więc nie tylko mamy mniejsze koszty za ogrzewanie domu, ale też zmniejszamy emisję szkodliwych substancji do atmosfery.

 

Ocieplenie: podstawa domów energooszczędnych

Przez dach i ściany budynku ucieka przeważająca część ciepła, dlatego tak istotne jest bardzo dobre ich zaizolowanie. Jest to szczególnie ważne przy budowie domów energooszczędnych, których wyróżnikiem jest niskie zużycie energii. Jak więc najlepiej spełnić wymagania stawiane przegrodom zewnętrznym domów energooszczędnych zgodnie z najnowszymi Warunkami Technicznymi?

Są różne typy ścian zewnętrznych: ocieplane metodą lekką mokrą, ściany z fasadą wentylowaną, gdzie elewacją może być kamień, włókno-cement czy drewno, czy ściany budynków szkieletowych. Do każdej z przegród, ze względu na warunki zewnętrzne, stosuje się inne typy izolacji. W metodzie lekkiej mokrej izolacja musi mieć np. odpowiednią wytrzymałość na rozciąganie (TR) i ściskanie (CS), w fasadzie wentylowanej i budownictwie drewnianym izolacja musi być niepalna (klasa reakcji na ogień A1 lub A2). Bardzo ważnym parametrem jest trwałość materiałów. Niektóre wyroby izolacyjne mogą tracić swe właściwości izolacyjne z czasem, np. z tego powodu, że następuje wymiana czynnika spieniającego na powietrze, co powoduje że izolacyjność cieplna może pogorszyć się nawet o 15-20%. W ścianach zewnętrznych ważne jest też zadbanie o brak mostków termicznych. Mogą wystąpić wówczas, gdy izolacja będzie ułożona niedokładnie lub kiedy będzie zmieniać swoje wymiary w czasie, np. z powodu kurczenia się. Dlatego warto przyjrzeć się izolacji cieplnej ścian pod kątem deklarowanej stabilności wymiarowej (DS). Producent, który deklaruje ten parametr gwarantuje pewną stałą wartość, o którą maksymalnie może zmienić się wymiar zastosowanego wyrobu. W przypadku wełny mineralnej ta wartość wynosi maksymalnie 1%.

Jednym z ważniejszych parametrów dla wyrobu izolującego ścianę zewnętrzną jest współczynnik przewodzenia ciepła, im niższy tym lepiej. Najpopularniejsze w tej aplikacji materiały to styropian i wełna mineralna. Wełny mineralne szklane i skalne osiągają wartości już od 0,030 W/(mK).  I jeszcze jedna ważna uwaga – bez względu na rodzaj izolacji zawsze trzeba kupować wyroby izolacyjne od renomowanych producentów, bowiem zdarzają się nieuczciwi producenci, którzy deklarują właściwości materiałów lepsze od rzeczywistych.

 

Aby dom można było uznać za energooszczędny, jego roczne zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania i wentylacji powinno wynosić nie więcej niż 40 kWh/m². Dom pasywny potrzebuje tej energii jeszcze mniej – maksymalnie 15 kWh/m² rocznie. Jeśli przewidziano bardzo dobrą izolację dachu, ścian i podłóg, wysokosprawny kocioł, dobrze zaprojektowaną, izolowaną instalację oraz sterowanie systemem ogrzewania, to energia końcowa EK będzie niewiele większa niż energia użytkowa EU, co oznacza, że w domu o powierzchni 120 m2 zapłacimy rocznie tylko za około 2400 kWh energii, co w przypadku ogrzewania gazem oznacza koszt  około 500 złotych.

 

Domy energooszczędne i pasywne powinny mieć zwartą, prostą bryłę, nieskomplikowany dach i większe przeszklenia zaprojektowane od strony południowej niż od północnej. Przede wszystkim zaś doskonale ocieplone ściany, podłogę i dach oraz energooszczędną instalacją grzewczą i system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.

 

POLECAMY: Jak dobierać izolację dla przewodów nierozprzestrzeniających ognia w instalacjach wodociągowych, kanalizacyjnych i ogrzewczych

 

 

 

Ocieplanie ścian

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, współczynnik przenikania ciepła Uc ściany nie może być wyższy niż 0,23 W/(m²K), a w roku 2021 planowane jest obniżenie tej wartości do 0,20 W/(m²K). Bardzo niską wartość współczynnika przenikania ciepła Uc najłatwiej jest uzyskać budując ściany warstwowe, złożone z muru nośnego i warstwy izolacji o odpowiedniej grubości. To właśnie od ocieplenia w największym stopniu zależy komfort cieplny. Żeby współczynnik Uc ściany osiągnął wartość 0,20, zwykle trzeba ją ocieplić 14-18 cm wełny lub styropianu (zależnie od tego, jaki materiał zostanie użyty na budowę ściany nośnej). W domach energooszczędnych ściany powinny być jednak cieplejsze. Już zastosowanie warstwy ocieplenia o grubości 20 cm da dobre rezultaty, a można ją zwiększyć jeszcze bardziej. W domach pasywnych  grubość warstwy wełny mineralnej może mieć nawet 40 cm.

 

Ocieplenie dachu

Współczynnik przenikania ciepła Uc dla dachu nie może być obecnie wyższy niż 0,18 W/(m²K); za niespełna 2 lata planowane jest obniżenie maksymalnej wartości Uc do 0,15. Konieczna jest więc grubsza izolacja niż dla ścian zewnętrznych. Decydując się na budowę domu energooszczędnego, warto zaizolować dach znacznie lepiej niż się wymaga. Grubość standardowego ocieplenia, zapewniająca przepisowy współczynnik izolacyjności cieplnej wynosi około 25 cm. Jeśli zastosujemy ocieplenie dachu o grubości 30-40 cm, to przy materiale o dobrych właściwościach termoizolacyjnych współczynnik Uc może mieć zaledwie 0,10 W/(m²K). To przyniesie znaczne korzyści. Zimą pozwoli zaoszczędzić na kosztach ogrzewania domu, a  latem  poddasze nie będzie się przegrzewać.

Właściwie wykonana izolacja dachu zapobiega również wykraplaniu się pary wodnej, która może powodować zagrzybienie drewnianej konstrukcji więźby oraz pogorszenie jej właściwości konstrukcyjnych. Dobre ocieplenie dachu jest więc warunkiem nie tylko oszczędnego gospodarowania energią, ale także trwałości domu.



Czym izolować?

Do dachu, ścian, podłóg, instalacji - do każdej sytuacji i technologii można dobrać wyrób z wełny mineralnej z szerokiej gamy produktów pięciu producentów działających w Polsce.

 

W wielu aplikacjach, np. w dachu skośnym, ocieplenie wełną jest najtańsze spośród innych rozwiązań izolacyjnych o tej samej skuteczności, czyli o identycznym oporze cieplnym. A tam, gdzie kosztuje nieco więcej, wełna mineralna daje więcej korzyści niż inne materiały izolacyjne. Dzięki izolacji cieplnej z wełny mineralnej – szklanej lub skalnej, można zapewnić w mieszkaniach większy komfort cieplno-wilgotnościowy, lepszą akustykę i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo pożarowe. Dwa pierwsze czynniki mają wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie, ostatni może zadecydować o tym czy będziemy narażeni na niebezpieczeństwo.

 

Zdecydowana korzyść z ociepleń z wełny mineralnej to bezpieczeństwo pożarowe, ponieważ wełna jest niepalna. Wełny mineralne – szklane lub skalne, mają najwyższe klasy reakcji na ogień według europejskiej klasyfikacji ogniowej, co oznacza że takie materiały klasyfikowane są jako niepalne i w odróżnieniu od izolacji palnych (choć samogasnących, na przykład o klasie reakcji na ogień E), w żadnej sytuacji nie wspomagają rozwoju pożaru i nie rozprzestrzeniają go. Klasyfikowane jako A1, nie wytwarzają trującego dymu, który jest największym zagrożeniem dla ludzi podczas pożaru.

Wyroby z wełny mineralnej, dzięki swej trwałości, zachowują właściwości izolacyjne przez cały okres użytkowania. Takie ocieplenie jest odporne na starzenie i utratę własności z powodu reakcji z czynnikami chemicznymi lub biologicznymi  Dzięki swym właściwościom wełna mineralna szklana lub skalna, zmniejsza ryzyko zatrzymywania wilgoci w budynku, a przez to rozwoju pleśni i grzybów, co ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie.

 

CZYTAJ TAKŻE: Trwałość wełny mineralnej

 

Źródło: Stowarzyszenie Producentów Wełny Mineralnej Szklanej i Skalnej