W londyńskim City, na miejscu rzymskiej świątyni Mitry, otwarto ciekawy budynek.

Siedziba firmy Bloomberg, działającej w branży mediów, danych finansowych i oprogramowania, powstała na miejscu rzymskiej świątyni Mitry, czego dowodzi wiele pozostałości po niej znalezionych podczas budowy obiektu. Części konstrukcji drewnianych oraz 400 drewnianych tabliczek do pisania wraz z innymi eksponatami można teraz obejrzeć na ogólnodostępnej wystawie w podziemiach budynku, którą Bloomberg nazwał Mitraneum i mianował „nową bezpłatną atrakcją kulturalną” Londynu.

 

Fot. James Newton

 

– Inwestor chciał, aby budynek był ponadczasowy i dostosowany do potrzeb pracowników, jednak dobór materiałów miał odzwierciedlać historyczny i sytuacyjny kontekst tego miejsca. Dlatego w realizacji wykorzystano duże ilości brązu i kamienia z Derbyshire, a także drewna – czerwonego dębu amerykańskiego. Naszym zadaniem było znalezienie nowego, innowacyjnego sposobu ich użycia – powiedział Michael Jones, architekt projektu z pracowni Foster + Partners.

– Nie chodzi tylko o to, że drewno jest surowcem odnawialnym, energooszczędnym i absorbującym dwutlenek węgla, ale też o to, że pomaga zachować równowagę środowiskową w szerszym kontekście. W budynku zasady zrównoważonego rozwoju odnoszą się także do dobrego samopoczucia jego użytkowników, a w otoczeniu naturalnych materiałów ludzie czują się lepiej – dodał Jones.

Zgodność obiektu z zasadami zrównoważonego rozwoju oceniono bardzo wysoko, bo na 98,5% w ratingu BREEAM.

Znaczenie czerwonego dębu amerykańskiego w tworzeniu estetyki wnętrza widać od momentu wejścia do lobby siedziby firmy Bloomberg. Drewno posłużyło tu do stworzenia swego rodzaju dramatycznego otwarcia na wnętrze budynku. Ekspresyjną poskręcaną przestrzeń, nazwaną Vortex, czyli wir, tworzą łukowe, przecinające się ściany obłożone 1,858 m² czerwonego dębu.

 

Fot. Foster + Partners i Nigel Young

 

– Tak duża ilość pionowych okładzin groziła wystąpieniem pogłosu, więc w drewnie wykonano mikroperforacje przy pomocy lasera. Dzięki temu okładziny pochłaniają dźwięk, a ze względu na bardzo niewielkie rozmiary otworów wygląd całości pozostał niezmieniony. Widać je dopiero z odległości około 2 cm – powiedział Michael Jones.

W budynku wykorzystano znaczące ilości drewna – na same podłogi zużyto 37 160 m² czerwonego dębu amerykańskiego.

Zastosowane innowacyjne rozwiązania pozwoliły uporać się z technicznymi i funkcjonalnymi przeszkodami. We współpracy z firmą Kingspan, która była wykonawcą oraz dostawcą systemów budowlanych i materiałów, Bloomberg wymyślił koncepcję indywidualnie dopasowywanych i podnoszonych płyt.

– Każda płyta ma zamocowany na całej długości pasek magnetyczny, który przyczepia się do metalowej podłogi technicznej pod spodem. Wyjmując jedną z płyt za pomocą przyssawki, można z łatwością podnieść pozostałe, a następnie równie łatwo je opuścić z powrotem. Dzięki temu rozwiązaniu podłogi nie skrzypią, a odgłos kroków tłumi dodatkowa warstwa dźwiękochłonna pomiędzy płytami i podłogą techniczną. Znacząco ułatwiona będzie też wymiana uszkodzonych fragmentów – powiedział Jones.

Czerwony dąb wyróżnia się też w wielofunkcyjnej sali przy audytorium, przystosowanej do prowadzenia spotkań i prezentacji. Wykorzystano tu w sumie 1350 m³ czerwonego dębu amerykańskiego w postaci drewna klejonego. Przestrzeń sali definiują charakterystyczne ściany z desek umocowanych pionowo na sztorc.

Inżynieria: AKT II. Inżynieria środowiskowa: SWECO. Powierzchnia całkowita obiektu: 102 190 m². Lata realizacji: 2010 (wybór pracowni architektonicznej)–2017.

 

Fot. Foster + Partners i Nigel Young