Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Koszty używania samochodów osobowych. Amortyzacja i koszty zbycia samochodów

13.02.2019

Zakres zmian w przepisach dotyczących kosztów używania samochodów

Od 2019 r. ustawodawca podatkowy wprowadził nowe regulacje dotyczące zasad rozliczenia w kosztach podatkowych wydatków związanych z używaniem samochodów osobowych. Nowe regulacje można podzielić na cztery grupy:

  • amortyzacja i koszty zbycia samochodów będących środkami trwałymi;
  • koszty używania samochodów ponoszone na podstawie umowy leasingu, najmu, dzierżawy i umowy o podobnym charakterze;
  • koszty ubezpieczenia AC pojazdu;
  • koszty eksploatacji samochodów, takie jak koszty nabycia paliwa, części, usług etc.

W tej części artykułu omówione zostaną zagadnienia dotyczące amortyzacji i kosztów zbycia samochodów będących środkami trwałymi. Pozostałe zostaną poddane analizie w następnym artykule.

 

Amortyzacja w kosztach

Podatnik, który wykorzystuje w prowadzonej działalności gospodarczej samochód osobowy (wg definicji ustawowej), od lat musi uwzględniać to, że nie w każdym przypadku kosztem jest cała wartość dokonanych odpisów amortyzacyjnych. Wynika to z faktu, że prawodawca podatkowy postanowił, iż w przypadku droższych samochodów kosztem podatkowym może być wyłącznie część odpisów amortyzacyjnych. Co ciekawe, w praktyce ceny samochodów rosną, a limit przez siedemnaście lat definiowany był na tym samym poziomie - taki sam limit obowiązywał od 2001 do końca 2018 r. W stanie prawnym obowiązującym przed 2019 r., jeżeli wartość początkowa samochodu będącego środkiem trwałym przekraczała równowartość 20 000 euro, to podatnik nie uwzględniał w kosztach całości odpisów amortyzacyjnych. Na podstawie wówczas obowiązujących przepisów kosztem podatkowym mogła być jedynie ta część odpisów amortyzacyjnych, która zawierała się w limicie definiowanym równowartością właśnie 20 000 euro. Wycena limitu, tj. przeliczenie na polskie złote, dokonywana była według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia przekazania samochodu do używania.

W przypadku pojazdów elektrycznych teoretyczny limit wynosił równowartość 30 000 euro. Teoretyczny, bo faktycznie nigdy nie miał on zastosowania ze względu na brak decyzji Komisji Europejskiej notyfikującej takie unormowania (chodzi o badania, czy jest to forma pomocy publicznej, a jeżeli tak, to czy legalna). Przez lata obowiązywania takich przepisów wypracowana została wykładnia, według której podatnicy wykorzystujący w prowadzonej działalności gospodarczej pojazdy będące samochodami osobowymi o wartości początkowej przekraczającej ustawowy limit powinni stosować wyłączenie kosztowe już w odniesieniu do pierwszego odpisu amortyzacyjnego. W efekcie w kosztach uzyskania przychodu ujmowana była tylko część odpisu - ustalona od wartości początkowej nieprzewyższającej równowartości 20 000 euro. Pozostała część musiała być sklasyfikowana jako nKUP.

Powyższe jest bardzo ważne również w obecnym stanie prawnym, bo dokonując modyfikacji przepisów podatkowych dotyczących rozliczania w kosztach amortyzacji od wartości początkowej samochodów osobowych, prawodawca zmienił jedynie limit kosztów, nie modyfikując przy tym regulacji w innym zakresie.

Począwszy od 2019 r. dokonane zostało podwyższenie limitu kosztów, jednocześnie jednak oderwanie jego wysokości od kursu euro, a przez to zamrożenie na stałym poziomie.

W obecnym stanie prawnym limit, w ramach którego amortyzacja dokonywana od wartości początkowej samochodów osobowych może być kosztem podatkowym, wynosi 150 000 zł.

Co ważne, od roku podatkowego 2019 nowy limit stosowany jest do wszystkich amortyzowanych przez podatnika samochodów, również tych przyjętych do używania w latach poprzednich (oczywiście, jeżeli nie zostały jeszcze w całości zamortyzowany). Prawodawca nie wprowadził w tym zakresie żadnych regulacji przejściowych. Brak takich regulacji, przy jednoczesnym ogólnym wskazaniu, że nowe przepisy co do zasady (wyłączenia nie mają tutaj zastosowania) stosuje się do dochodów (przychodów) uzyskanych od 1 stycznia 2019 r., przesądza o tym, że podatnicy uwzględnią w kosztach podatkowych odpisy w ramach limitu 150 000 zł. Oczywiście podatnik nie koryguje kosztów lat poprzednich, ale jedynie w ramach rozliczeń dokonywanych od 2019 r.

Wątpliwości mogą się pojawić wówczas, gdy podatnik stwierdzi, że stosując wskaźnik ujęcia amortyzacji w kosztach, nie wykorzysta limitu 150 000 zł, mimo że mógłby rozpoznać takie koszty, gdyby od początku amortyzował samochód w nowym stanie prawnym. Istnieje ryzyko, że organy stwierdzą, iż rozliczana może być jedynie ta część odpisów, która przypada na nowy stan prawny.

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube

Profil na Google+