Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Koszty używania samochodów osobowych

07.03.2019

Według nowo wprowadzonych do obu ustaw o podatkach dochodowych przepisów od 2019 r. wyłączeniu z kosztów podlega czwarta część takich kosztów. Podatnik może uwzględnić w kosztach 75% wydatków ponoszonych w związku z używaniem samochodu osobowego.

Oczywiście limit ma zastosowanie zarówno do kwoty netto, jak i do VAT (50%) niestanowiącego podatku naliczonego oraz niepodlegającego odliczeniu (przy odliczaniu częściowym).

Limitowanie jest właściwe zarówno w przypadku pojazdów będących środkami trwałymi podatnika, u podatników CIT stanowiących składnik majątku (nawet jeżeli nie zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych), jak również pojazdów niebędących własnością podatnika, ale używanych w jego działalności na podstawie umowy cywilnoprawnej. W tym ostatnim przypadku chodzi o używanie na podstawie umowy odpłatnej oraz użyczenia, a przy umowach odpłatnych, nawet wówczas gdy opłaty są rozliczane w ramach takiego kontraktu.

W obecnym stanie prawnym żaden z przepisów ustaw o podatkach dochodowych nie przewiduje prowadzenia przez podatnika ewidencji przebiegu, która wpływałaby na rozliczenie kosztów uzyskania. Wyjątkiem jest wykorzystanie samochodu pracownika. A zatem ewidencja w formule kilometrówki pozostanie wyłącznie przy „samochodach pracowników”, w przypadku których kosztem jest ryczałt (kilometrówka), a nie faktycznie poniesione przez pracownika wydatki.

Wprowadzając tego rodzaju ograniczenie, prawodawca wskazuje na „koszty używania” samochodu osobowego, nie precyzując, jakiego rodzaju wydatki obejmuje to pojęcie.

Uzasadnia to odwołanie się do dotychczas stosowanego znaczenia (paliwo, części, autostrady, parkingi etc.), a także praktyka z obszaru VAT. Wyznaczając, które pojazdy są wykorzystywane w sposób mieszany (na potrzeby działalności i inne), prawodawca posługuje się fikcją prawną, przyjmując, że takie korzystanie ma miejsce, a co za tym idzie limitowanie kosztów eksploatacji, wtedy gdy samochód jest objęty 50-procentowym ograniczeniem kwoty VAT. Oczywiście jest to pewne uproszczenie, ale oddaje w pewien sposób istotę rozwiązania.

W przypadku nieprowadzenia przez podatnika ewidencji, o której mowa w art. 86a ustawy o podatku od towarów i usług (VAT-26), samochód osobowy automatycznie uznawany jest za wykorzystywany również dla celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą podatnika.

Wprowadzając domniemanie wykorzystania mieszanego (tj. na potrzeby działalności i inne) pojazdu, dla którego nie została zaprowadzona ewidencja, prawodawca zastrzegł jednocześnie, że nie ma ono zastosowania, jeżeli na podstawie przepisów ustawy o VAT podatnik nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji.

Przy takiej konstrukcji przepisów, jaką stosuje prawodawca, należy przyjąć, że nie są istotne inne metody dowodzenia, jak wykorzystywany jest samochodów osobowy.

A zatem rzeczywiście stosowanie limitu 50% VAT przesądza o konieczności limitowania kosztów używania samochodu osobowego.

Wątpliwości wymagające wyjaśnienia przez resort finansów pojawiają się wówczas, gdy podatnik nie ma podstaw do prowadzenia ewidencji w ramach VAT-26 ze względu na powiązanie zakupów ze sprzedażą zwolnioną lub opodatkowaną w sposób zryczałtowany (np. TAXI). Pytanie, czy w takim przypadku konieczne jest stosowanie limitu 25% przy rozliczaniu w kosztach podatkowych związanych z używaniem samochodu osobowego (moim zdaniem limit nie ma zastosowania, jednak bez wątpienia organy skarbowe będą miały przeciwne zdanie).

www.piib.org.pl

www.kreatorbudownictwaroku.pl

www.izbudujemy.pl

Kanał na YouTube